Reklama

Reklama

Zmiana w programie szczepień przeciw COVID-19. Michał Dworczyk wyjaśnia

- Od poniedziałku przyspieszamy program szczepień przeciw COVID-19. Każdego dnia rejestracja dwóch roczników - powiedział na konferencji prasowej szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. narodowego programu szczepień Michał Dworczyk.

Reklama

Jak przekazał Dworczyk, od poniedziałku rejestrować będą mogły się dwa roczniki dziennie. Najpierw: 1974 - 1975, w następnych dniach po dwa kolejne do 7 maja. Od 7 maja uruchomiona zostanie rejestracja trzech roczników dziennie. Harmonogram przedstawia się następująco:

Reklama

- Do 9 maja wszyscy chętni będą mieli e-skierowania na szczepienia - zapowiedział Dworczyk.

Dla nich jeszcze szybsza rejestracja

Szybszą rejestrację przewidziano dla grup osób, które w początkowej fazie programu szczepień przeciw COVID-19 zgłosiły chęć zaszczepienia za pomocą formularza elektronicznego.

- 28 kwietnia zostanie uruchomiona rejestracja dla osób pomiędzy 30. a 39. rokiem życia, które zgłosiły wcześniej chęć zaszczepienia. To około 400 tys. osób - powiedział szef KPRM. 4 maja otwarta zostanie rejestracja dla osób z grupy wiekowej 18-29 lat, które wypełniły formularz chęci zaszczepienia. To około 340 tysięcy osób.

W przypadku osiemnastolatków nie jest ważna data urodzenia. - Przyjmujemy cały rocznik 2003 - uściślił minister. Na razie program szczepień nie obejmuje dzieci i młodzieży poniżej 18. roku życia.

Wykorzystanie jak największej liczby dawek

- Dziś zostanie opublikowane rozporządzenie, które wprowadzi zmianę: w razie ryzyka niewykorzystania szczepionki, dopuszcza się wykorzystanie szczepionki u osoby powyżej 18. roku życia - ogłosił szef KPRM. Zaznaczył, że "jest to związane z etapem programu szczepień, w którym dzisiaj się znajdujemy, z tym, ile osób już mamy zaszczepionych i w jakim punkcie realizacji programu jesteśmy".

Dworczyk zapowiedział wcześniej, że wprowadzone zostanie rozwiązanie, by nie marnowały się szczepionki. Minister zauważył, że już w tej chwili jest taka możliwość, że gdy grozi zmarnowaniem dawki szczepionki w danym punkcie, to może zaszczepić się osoba spoza grupy osób uprawnionych do szczepienia, ale - podkreślił - "do tej pory miało to charakter incydentów". Natomiast - zauważył - wraz ze zwiększeniem liczby dawek szczepionek i przyspieszeniem procesu szczepień takich sytuacji pewnie też będzie więcej. Dlatego potrzebne jest rozwiązanie systemowe - tłumaczył. 

Do tej pory zutylizowano 9811 dawek.

9 mln szczepień przeciw COVID-19

- Dobrą informacją jest to, że przekroczyliśmy 9 mln szczepień przeciw COVID-19 w Polsce. Mniej korzystna jest informacja, że AstraZeneca zmniejszyła dostawę do Polski w tym tygodniu. W  kolejnych tygodniach sytuacja może wyglądać podobnie - przekazał szef KPRM.  Z danych rządowych wynika, że 6,6 mln to zastrzyki pierwszą dawką. 

Dworczyk zwrócił na konferencji prasowej uwagę, że coraz więcej dostawców szczepionek wywiązuje się z deklaracji dostarczenia szczepionek, ale wciąż nie jest ich wystarczająco dużo. - Na horyzoncie widać już wyraźnie ten moment, kiedy szczepionek będzie na tyle dużo, że będziemy mogli w pełni wykorzystać możliwości stworzonego systemu do realizacji programu szczepień, systemu, na który składa się ok. 7 tysięcy punktów w całej Polsce - zaznaczył szef KPRM.

Zobacz też: Coraz więcej lekarzy chce wyjechać z Polski. Prof. Matyja: Nigdy nie było takiej liczby

Przekaż 1 proc. na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje