Reklama

Reklama

Zawieszenie dyrektora szpitala. Prezydent Radomia zaskarży decyzję ministra zdrowia

Prezydent Radomia Radosław Witkowski nie zgadza się z decyzją ministra zdrowia Adama Niedzielskiego dotyczącą zawieszenia dyrektora szpitala miejskiego Marka Pacyny. Zapowiedział, że złoży skargę do sądu.

Prezydent Radomia stwierdził, że nie zgadza się z decyzją ministra zdrowia, ani z jej uzasadnieniem. Określił ją jako skandaliczną, bezzasadną i polityczną.

- To decyzja personalna; bezpośrednio odnosi się do pana Marka Pacyny. Pan dyrektor ze względu na wieloletnią pracę na rzecz Radomskiego Szpitala Specjalistycznego i nas radomian, ma prawo do sprawiedliwej oceny swoich działań przez niezależny sąd - stwierdził Witkowski na wtorkowej konferencji prasowej. Zapowiedział, że jeszcze we wtorek lub w środę skarga na decyzję ministra zostanie złożona do WSA.

Przeciwnie do ministra zdrowia, Witkowski ocenił, że Pacyna dobrze sobie radził w swojej dotychczasowej pracy. - Jako prezydent i pracodawca pana Pacyny mogę stwierdzić, że sposób organizacji pracy szpitala jednoimiennego, a w ostatnich kilku tygodniach szpitala w formacie hybrydowym oceniam celująco - stwierdził prezydent miasta.

Reklama

Zawieszony w związku z przygotowaniem szpitala tymczasowego

W środę minister zdrowia Adam Niedzielski, korzystając z zapisów tzw. ustawy covidowej, zawiesił dyr. Pacynę w związku z przedłużającymi się przygotowaniami szpitala tymczasowego, za co odpowiedzialny był Totalizator Sportowy i jako placówka patronacka - Radomski Szpital Specjalistyczny. Jako powód minister wskazał też na złą współpracę między dyrektorem szpitala i wojewodą mazowieckim Konstantym Radziwiłłem.

W sobotę minister poinformował, że szpital tymczasowy w Radomiu jest już wyposażony i pierwszych pacjentów przyjmie 20 marca. W tym terminie ma być gotowych pierwszych 80 łóżek.

W poniedziałek nad wniesieniem skargi do sądu debatowali podczas nadzwyczajnej sesji radomscy radni. Za skierowaniem sprawy do sądu opowiadali się radni Koalicji Obywatelskiej, przeciwny był klub PiS. W efekcie uchwała o wniesieniu skargi do sądu została odrzucona.

Komentując ten fakt, Witkowski powiedział, że liczył na to, iż "radni rzetelnie podejdą do sprawy". Zwrócił uwagę na to, że do tej pory żaden z radnych nie zgłaszał uwag wobec dyrektora szpitala, a wręcz wszyscy mieli o nim bardzo dobrą opinię. - Okazało się, że polityka była silniejsza od tego wszystkiego, co udało się zrobić wspólnie naszej społeczności lokalnej w obrębie Radomskiego Szpitala Specjalistycznego na czele z panem dyr. Pacyną - ocenił Witkowski.

Trudne negocjacje między szpitalem i Totalizatorem Sportowym

Szpital tymczasowy powstał w nowo wybudowanym Centrum Rehabilitacji Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. Jego lokalizację wskazano na początku listopada ub. roku. Pod koniec listopada wojewoda mazowiecki zapowiadał, że placówka ruszy 12 grudnia. Termin otwarcia szpitala był jednak przesuwany kilkakrotnie. Jeszcze w styczniu uzgadniane były dalsze szczegóły umowy między Totalizatorem a dyrekcją patronackiego szpitala. Negocjacje były trudne, bo obydwie strony starały się zadbać o swoje interesy.

Umowę sfinalizowano na początku lutego. Na początku marca Totalizator poinformował, że do 12 marca oddane zostanie 80 łóżek w szpitalu tymczasowym w Radomiu. Kolejnych 20 miejsc z podłączeniem do respiratorów ma być gotowych do 12 kwietnia. Mają się one znajdować w wyremontowanej części głównego budynku szpitala.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy