Reklama

Reklama

Za nami tragiczny tydzień. W Polsce najwięcej zgonów w UE

Tragiczny bilans ostatniego tygodnia. W Polsce w związku z koronawirusem zmarło 2878 osób. To o 41 mniej niż zsumowana liczba zgonów w Niemczech i Włoszech, w których mieszka prawie cztery razy więcej osób niż nad Wisłą.

Między 23 a 29 grudnia w Polsce na COVID-19 zmarło 2878 osób. Szczególnie tragiczna była środa, kiedy w związku z koronawirusem zanotowano 794 zgony. Te liczby martwią szczególnie, kiedy porównamy je z innymi krajami.

W tym samym czasie w Niemczech zmarło 1895 osób, we Włoszech 1024. W sumie daje to 2919 zgonów. O 41 więcej niż w Polsce. Tyle tylko że te dwa kraje razem mają prawie 143 miliony mieszkańców. W Polsce mieszka niecałe 38 mln. 

Na liczbę zgonów proporcjonalnie przekłada się poziom wyszczepienia we wszystkich trzech krajach. W Polsce wskaźnik w pełni zaszczepionych jest na poziomie 56 proc. W Niemczech to już 70 proc. We Włoszech dwoma dawkami zaszczepiło się 75 proc. społeczeństwa.

Reklama

We Francji, liczącej ponad 66 mln mieszkańców, w ciągu ostatniego tygodnia zmarło 1215 osób. W Hiszpanii, gdzie mieszka ponad 46 mln osób, odnotowano 242 zgony. W tych krajach poziom wyszczepienia to 73 proc. we Francji i 81 proc. w Hiszpanii. 

Polska niechlubnym liderem

Tym samym Polska jest niechlubnym liderem jeżeli chodzi o liczbę zgonów w Unii Europejskiej. Jak wynika z danych za ostatnie siedem dni, na świecie wyprzedzają nas tylko dwa kraje. W Rosji zmarły 6753 osoby, w Stanach Zjednoczonych - 10 813.

W Europie najmniej zgonów było w Skandynawii. W Szwecji i Finlandii w przeciągu ostatniego tygodnia zmarło po pięć osób. Podobnie w niewielkim Luksemburgu, na Malcie i Cyprze.

"Tarczą są szczepienia"

Jak wynika z danych Ministerstwa Zdrowia, w czwartek 30 grudnia w Polsce zmarło 709 osób. O wysokie liczby zgonów został zapytany premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w Słostowicach.

- Chcę przekazać najgłębsze wyrazy współczucia wszystkim rodzinnym, bliskim, którzy stracili swoich członków rodziny, najbliższych - mówił.

- Jestem przekonany, że mamy tarczę, która w najlepszy możliwy sposób broni nas przed koronawirusem, przed tymi strasznymi zgonami. Dzisiaj, wczoraj ogromnie smutne liczby ok. 800 zgonów. Tą tarczą są szczepionki. Tą tarczą jest system szczepień, który działa bardzo dobrze - stwierdził premier.

Opozycja odpowiada

Do działań rządu odniósł się też Donald Tusk, który skomentował wywiad, jakiego Interii udzielił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

- Proszę przeczytać odpowiedź prezesa Kaczyńskiego, co ma zamiar zrobić, kiedy nastąpi kolejna fala pandemii. Jego odpowiedzią jest rzecz niebywała. Jest gotowy pójść na całość, jest gotowy przemyśleć obowiązkowe szczepienia i realne egzekwowanie np. paszportu covidowego, jeśli się spełni prognoza, że milion ludzi zachoruje w Polsce. To znaczy, że naprawdę trzeba czekać na taką hekatombę, żeby prezes Kaczyński podjął działania - komentował lider Platformy Obywatelskiej. 

Cały wywiad z Jarosławem Kaczyńskim możesz przeczytać tutaj.

Reklama

Reklama

Reklama