Reklama

Reklama

Wojciech Andrusiewicz: Mamy spadek zakażeń tydzień do tygodnia, ale za wcześnie na optymizm

Dzisiaj ponad 30 tys. zakażeń i prawie 500 zgonów. Mamy jednak spadek zakażeń tydzień do tygodnia - powiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że "przygotowujemy się do wzrostów hospitalizacji". - Nie zmarnujmy procesu szczepień i spędźmy święta w domu - zaapelował.

- Ta tendencja może się jednak bardzo szybko odwrócić przeciwko nam - dodał rzecznik, apelując o zachowanie reżimu sanitarnego podczas świąt. - Wiele zależy od tego, jak będzie się zachowywać, jako społeczeństwo, w najbliższym czasie.   

Jak ocenił, to dobry sygnał, ale sytuacja jest nadal bardzo trudna. - Nie możemy tego przyjmować jako jaskółkę dobrej nadziei i podejść do najbliższych dni z dużą swobodą. Na optymizm jeszcze jest mimo wszystko za wcześnie - powiedział Andrusiewicz. - Nadal mamy 75 proc. obłożenia łóżek szpitalnych i 77 proc. obłożenia łóżek respiratorowych. To nadal bardzo dużo - dodał.

Reklama

Trudna sytuacja zwłaszcza w trzech regionach

Andrusiewicz zwrócił uwagę na szczególnie trudną sytuację w trzech regionach - na Śląsku, w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. Tam wzrost wynosi ponad 30 proc. Dla odmiany kolejny dzień spadków jest na Warmii i Mazurach - dzisiaj o 5 proc. 

Jak przyznał, w ciągu ostatniej doby przybyło ok. 1000 łóżek covidowych w szpitalach. Skala ich obłożenia będzie się jednak zwiększać. Nawet, jak powiedział, "zdecydowanie". - Wzrosty na poziomie ponad 30 tysięcy zakażeń będą odczuwane w szpitalach w przeciągu tygodnia - powiedział rzecznik. Obecnie jest "bufor" około dziesięciu tysięcy łóżek i "w granicach tysiąca wolnych respiratorów".

- W przyszłym tygodniu ponownie budujemy bufor łóżkowy o granicę 4 tys. dodatkowych łóżek i granicę 400 nowych respiratorów - poinformował Andrusiewicz.

- Dbajmy o siebie w święta, a jeśli mamy objawy, nie czekajmy, tylko zgłośmy się po pomoc - zaapelował Andrusiewicz. - Jeśli zlekceważymy to, co będzie się działo z naszym stanem zdrowia, to do tego stanu możemy już nie wrócić - dodał.

Rehabilitacja pocovidowa. Kiedy szczegóły?

Rzecznik powiedział też, że Minister Adam Niedzielski wydał prezesowi NFZ dwa polecenia umożliwiające uruchomienie projektu rehabilitacji osób, które przechorowały COVID-19. O szczegółach NFZ ma poinformować w przyszłym tygodniu. Chodzi jednak o osoby, u których nie ma objawów do sześciu miesięcy po przejściu choroby. - Rehabilitacja pocovidowa, w zależności od stanu pacjenta, będzie prowadzona w domu, ambulatoryjnie, a także w oddziałach rehabilitacji, zakładach rehabilitacji leczniczej i uzdrowiskach - powiedział Andrusiewicz.

Jak dodał, "liczymy, że kilkaset ośrodków w kraju przystąpi do tego projektu". - Nie będzie żadnego konkursu. 

Limit osób na Wielkanoc

Na pytanie, ile osób może być razem na święta, rzecznik odpowiedział, że chodzi o pięć dodatkowych osób, nie licząc domowników.     

Dzisiaj Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 30 546 nowych, potwierdzonych zakażeniach SARS-CoV-2 w Polsce. Resort przekazał też, że z powodu COVID-19 zmarło kolejnych 497 osób.Ważna jest jednak również inna informacja. "To pierwszy spadek liczby zakażeń 'tej fali', licząc tydzień do tygodnia, o 13 proc." - poinformował na Twitterze Michał Rogalski, który monitoruje statystyki dotyczące rozwoju epidemii. 

Tydzień temu Ministerstwo Zdrowia informowało o 35 143 przypadkach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy