Reklama

Reklama

Władze Nysy i jeden z posłów mieli złamać przepisy

Członkowie zarządu Nysy oraz jeden z opolskich posłów na Sejm mieli uczestniczyć w spotkaniu w jednym z hoteli w tym mieście, co mogło naruszyć "obostrzenia wynikające z pandemii koronawirusa". Sprawą zajmuje się nyska policja.

Do zdarzenia doszło późnym wieczorem 18 listopada. W jednej z restauracji nyskich hoteli zauważono członków zarządu miasta Nysa oraz jednego z opolskich posłów. Ktoś powiadomił policję o możliwości złamania przepisów zakazujących spotkań publicznych bez masek i udostępniania restauracji hotelowej osobom, które nie są gośćmi hotelowymi.

Reklama

- 18 listopada około godz. 20.15 dyżurny nyskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w jednym z hoteli w Nysie mają przebywać osoby łamiące obowiązujące obostrzenia wynikające z pandemii koronawirusa. Na miejscu policjanci przeprowadzili rozmowę z pracownikiem hotelu, który poinformował, że w obiekcie przebywają wyłącznie goście hotelowi, którzy korzystają z usług zgodnie z obowiązującymi przepisami. W wyniku późniejszych działań ustalono, że nie wszystkie osoby przebywające w restauracji hotelowej były gośćmi hotelowymi. W związku z powyższym nyscy policjanci prowadzą teraz czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie - poinformowała Magdalena Skrętkowicz, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nysie.

W najnowszym numerze "Nowin Nyskich" opublikowano na temat tego spotkania artykuł ze zdjęciami. Jak zapewnia redakcja, jest w posiadaniu materiałów wideo potwierdzających informacje o udziale w spotkaniu burmistrza Nysy, jego zastępcy oraz sekretarza miasta. Redakcja "NN" przypomina, że członkowie zarządu miasta niedawno chorowali na COVID-19, a powiat nyski jest na drugim miejscu w kraju pod względem liczby zakażeń koronawirusem. 

Ładowanie...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama