Reklama

Reklama

Wiceminister finansów nie wyklucza drugiego lockdownu w Polsce

Wielkie zamykanie gospodarki jesienią może powrócić - ostrzega wiceminister finansów Piotr Patkowski. Jak przyznaje, nie można wykluczyć drugiego lockdownu w naszym kraju. To byłoby potężnym ciosem nie tylko dla całej gospodarki, ale i dla pracowników oraz właścicieli firm.

Czarny scenariusz, którego wszyscy chcą i próbują uniknąć, to pełne zamknięcie gospodarki. Coś takiego widzieliśmy w Polsce w marcu i kwietniu.

- Nie możemy w 100 proc. wykluczyć drugiego lockdownu na takim samym poziomie jak wiosną - przyznał Piotr Patkowski. Wiceminister finansów dodał, że bardziej prawdopodobny jest inny scenariusz. 

Reklama

- Nie będzie to totalny lockdown, tylko punktowe wyłączanie sektorów gospodarki - tłumaczył Patkowski. W praktyce oznaczałoby to zamykanie - i to tylko w określonych regionach - kin, restauracji, barów i teatrów. Wszystko zależy jednak od rozwoju epidemii koronawirusa w Polsce. 

Krzysztof Berenda

Opracowanie: Maciej Nycz

Ładowanie...
Ładowanie...

Koronawirus w Polsce

324
29
599
41
1355
66
449
14
828
42
482
15
1380
40
252
19
915
48
1643
85
1081
12
373
11
964
27
813
20
999
28
713
34



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje