Reklama

Reklama

Warszawa: Odkryte pływalnie przygotowują się na ewentualne otwarcie

Warszawskie pływalnie działające na odkrytym powietrzu są gotowe na szybkie otwarcie. Oczekują tylko na decyzje ze strony rządu.

Jak przekazała pracownica sekretariatu Parku Kultury w Powsinie, w którym mieszczą się baseny na odkrytym powietrzu, pływalnie są przygotowane na użytkowników. "Nie wiemy, kiedy będziemy mogli się otworzyć tak naprawdę i czy w ogóle, jednak jesteśmy w pełnej gotowości" - zapewniła.

Kierownik ośrodka na wolskim Moczydle Artur Orbik wskazał, że otwarcie pływalni jest uzależnione od decyzji rządowych. "Dopóki nie dostaniemy wyraźnego wskazania ze strony rządu, że możemy się otworzyć, nie będziemy funkcjonowali. Na razie nie mamy żadnej informacji, nie znamy żadnej ewentualnej wstępnej daty. Jesteśmy jednak przygotowani w razie czego" - powiedział.

Reklama

Dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji Ochota na warszawskich Szczęśliwicach Jacek Kubaczek poinformował, że gdyby zapadła decyzja ze strony rządu o otwarciu pływalni, placówka potrzebowałaby do trzech tygodni na przygotowania. "Większość jest gotowa, nie możemy jednak jeszcze wymienić zeszłorocznej wody, ponieważ do momentu, gdy nie będzie pewności, że możemy się otworzyć, jest to nieopłacalne. Dopiero wtedy zrzucimy starą wodę i gruntownie zdezynfekujemy miejsce" - wyjaśnił.

Jak przekazało biuro komunikacji Ministerstwa Sportu, otwarcie pływalni odkrytych planowane jest na czwarty etap odmrażania gospodarki, będzie to równoczesne z zezwoleniem na funkcjonowanie także m.in. pływalni zakrytych oraz siłowni, klubów i centrów fitness. "Konkretna data nie jest jeszcze znana, ale przypuszczalnie będzie to na początku czerwca. Konsultujemy się ze środowiskiem pływackim - jesteśmy w stałym kontakcie z Otylią Jędrzejczak. Współpracujemy z Ministerstwem Rozwoju, Ministerstwem Zdrowia i Głównym Inspektorem Sanitarnym w tym zakresie" - poinformowano.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy