Reklama

Reklama

Wariant z RPA wykryty w Polsce

Do tej pory w Polsce wykonano 2,5 mln szczepień, z czego blisko 1,7 mln osób przyjęło pierwszą dawkę - poinformował szef KPRM Michał Dworczyk. Jak przekazał, o 6 mln dawek szczepionki mniej dotrze do Polski w pierwszym kwartale 2021 roku. - Przykro nam - powiedział Dworczyk. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że mutacja koronawirusa z RPA jest już w Polsce. - Potwierdzony przypadek pochodzi z Suwałk - wytłumaczył.

Konferencja prasowa odbywa się z udziałem ministra-członka Rady Ministrów, szefa KPRM Michała Dworczyka, ministra zdrowia Adama Niedzielskiego oraz rzecznika rządu Piotra Müllera.

Reklama

Szef KPRM przekazał najnowsze dane dotyczące szczepień - do tej pory wykonano 2,5 mln szczepień, z czego blisko 1,7 mln osób przyjęło pierwszą dawkę. Zutylizowano 4125 dawek, wystąpiło 2364 odczynów poszczepiennych.

- My jesteśmy i tak w lepszej sytuacji niż wiele krajów europejskich, w niektórych krajach wstrzymano w ogóle podawanie pierwszej dawki szczepionek, ponieważ muszą w tej chwili przeznaczyć wszystkie dostawy na szczepienie drugą dawką. My ten proces prowadzimy w sposób płynny - powiedział Dworczyk.

Jak dodał, na tle innych dużych państw UE Polska zajmuje pierwsze miejsce w ilości podanych dawek na 100 tys. mieszkańców.

Dworczyk: Przykro nam

Szef KPRM przekazał, że o 6 mln dawek szczepionki mniej dotrze do Polski w pierwszym kwartale 2021 roku. 

- Początkowo mieliśmy deklarowane dostarczenie 14 mln dawek szczepionki do końca pierwszego kwartału, następnie ta liczba deklarowanych szczepionek spadła poniżej 6 mln, ostatnio wzrosła do około 8 mln (...). Różnica pomiędzy pierwszymi deklaracjami producentów a obecnymi to jest 6 mln sztuk szczepionek i niestety ten proces zmian cały czas trwa - powiedział Dworczyk.

Zwracał uwagę, że zmiany dostaw mają bardzo duży wpływ na logistykę i organizację szczepień.

- Przykro nam bardzo wobec tych wszystkich seniorów, którzy mają zmieniane terminy i przykro nam ze względu na to, że punkty szczepień mają problemy w związku z tymi zmianami, ale staramy się elastyczną logistyką minimalizować te niekorzystne zjawiska - podkreślił Dworczyk. 

Dworczyk poinformował, że deklarowana aktualnie liczba szczepionek dla Polski w pierwszym kwartale wynosi nieco ponad 8 mln. Jak dodał, jeżeli producenci wywiążą się ze swoich zobowiązań, do końca pierwszego kwartału będzie można zaszczepić więcej niż 3 mln osób.

Kalendarz szczepień

Dworczyk przedstawił orientacyjne daty dotyczące harmonogramu szczepień.

Rząd do 7 marca zamierza skończyć szczepienia nauczycieli i rozpocząć szczepienia uzupełniające personelu medycznego.

- Jeśli chodzi o lekarzy, to mamy bardzo dobre wyniki - 94 proc. lekarzy już się zaszczepiło. Niemniej, są lekarze, są też przedstawiciele personelu medycznego, którzy jeszcze nie są zaszczepieni, czekają ze względu właśnie na opóźnienia w dostawach, na zmniejszenie dostaw - powiedział. - Grupa zero będzie też szczepiona zgodnie z wytycznymi nowymi szczepionką firmy AstraZeneca - dodał.

Dworczyk poinformował również, że 15 marca rozpoczną się szczepienia osób chorych przewlekle, czyli grupy "1b". - Powinniśmy w krótkim czasie, mniej więcej w ciągu tygodnia, zaszczepić całość tej grupy - to jest ok. 70. tys. osób. Oczywiście nie wiemy, jak wiele spośród tych 70 tys. osób będzie chciało się szczepić - powiedział. Dodał, że grupa "1b" będzie szczepiona, zgodnie z rekomendacjami Rady Medycznej i decyzjami Ministerstwa Zdrowia, szczepionkami firmy Pfizer i Moderna.

- 22 marca rozpoczniemy szczepienia służb mundurowych, czyli grupy "1c" oraz rozpoczniemy szczepienie pacjentów między 60 a 65 lat - powiedział, dodając, że obie te grupy będą szczepione szczepionkami AstraZeneca. - Ze względu na to, że seniorzy 60-65 lat to już są szczepienia populacyjne, to w związku z tym na początku marca rozpoczniemy zapisy, czyli uruchomimy nowe sloty dla tej grupy - zapowiedział.

Podkreślił, że szczegółowe informacje o organizacji tych szczepień zostaną przedstawione na bliżej przełomu lutego i marca. 

Trzecia fala pandemii

- Patrząc na wyniki, możemy sobie powiedzieć, że trzecia fala pandemii koronawirusa jest już w Polsce. Pytanie, jakie osiągnie rozmiary w najbliższej przyszłości - powiedział minister zdrowia.

- Mamy do czynienia z trwałą tendencją wzrostową, dlatego ta teza, że mamy już do czynienia z trzecią falą, znajduje gruntowne potwierdzenie w liczbach - zaznaczył Niedzielski.

Szef resortu zdrowia poinformował także, że wariant koronawirusa z RPA wykryto w Polsce. - Potwierdzony przypadek pochodzi z Suwałk - wytłumaczył. 

Wariant z RPA wykryty w Polsce

Szef MZ na zwracał uwagę na rosnącą w ostatnich dniach liczbę osób hospitalizowanych z powodu COVID- 19 oraz zwiększoną liczbę wykonywanych testów.

Wskazał jedocześnie, że jedynym parametrem, który maleje i jest na stabilnym poziomie, to liczba zgonów. - Tydzień temu średnia dzienna zgonów wynosiła 244, w tym tygodniu to jest 199. Proszę jednak pamiętać, że pomimo tego, że jest to bardzo korzystna informacja, to zawsze ten parametr niestety z opóźnieniem reaguje w stosunku do wzrostu liczby zakażeń - zaznaczył.

Minister podkreślił, że wzrost wskaźników pandemicznych należy uzasadniać dwoma elementami - pojawieniem się mutacji brytyjskiej koronawirusa i zmniejszeniem dyscypliny społecznej.

- Przed chwilą dotarła do mnie informacja, że oprócz mutacji brytyjskiej pojawiła się w Polsce mutacja południowoafrykańska. Mamy pierwszy przypadek zidentyfikowany tej mutacji przez laboratorium Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Przypadek pochodzi z okolic Suwałk - przekazał Niedzielski.

Obie mutacje - jak dodał - "są elementami, które będą działały na przyspieszenie procesów pandemicznych".

Szef MZ po raz kolejny zaapelował o przestrzeganie obostrzeń. Podkreślił, że skala wzrostu zakażeń spowodowanych trzecią falą zależy od nas".

- Będziemy chcieli wycofać możliwość zastępowania maseczek takimi surogatami, które jednak nie spełniają kryteriów jakościowych i nie stanowią skutecznego zabezpieczenia - mówił Niedzielski, podając za przykład przyłbice czy chusty.

Szczepionki Johnson&Johnson

- Mamy zakontraktowane szczepionki firmy Johnson& Johnson. W tej chwili firma stara się o dopuszczenie szczepionek jako jednodawkowych - poinformował Dworczyk.

Zaznaczył, że "producent mówi, ze jeżeli pozytywnie wszystkie procedury się zakończą, to w kwietniu bądź maju szczepionki zaczną trafiać do krajów UE".

- W tej chwili nie mamy jeszcze tych rekomendacji, czekamy na zarejestrowanie szczepionki, potem będziemy przygotowywać szczegółowe rekomendacje - powiedział Dworczyk, spytany, dla jakich grup rząd planuje przeznaczyć szczepionkę Johnson&Johnson, gdy dotrze ona do Polski.

Mobilne punkty szczepień

Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Krakowie Michał Dworczyk oraz premier Mateusz Morawiecki poinformowali, że w każdym województwie zostanie przygotowany mobilny punkt szczepień. 

- W każdym województwie chcemy, by powstał jeden punkt mobilny dla osób, które mają problem z dojechaniem do punktu szczepień - powiedział premier.

- Chcemy, żeby w każdym województwie był taki tir z naczepą - mobilnym punktem, który w ciągu 15 minut po dojechaniu na miejsce może rozpocząć szczepienie - powiedział Dworczyk, podkreślając, że mobilne punkty przetestowano już w Krakowie. 

Koronawirus w Polsce

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w piątek o 8777 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Zmarło 241 osób. 

- Niestety mamy ponowną zwyżkę zakażeń względem ubiegłego tygodnia - zwrócił uwagę rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Jego zdaniem to początek trzeciej fali koronawirusa w kraju. 

Bilans SARS-CoV-2 w Polsce, od początku epidemii, przedstawia się teraz następująco: 1 623 218 przypadków zakażeń, 41 823 zmarłych. Dotąd wykonano 2 556 999 szczepień.

Ładowanie...
Ładowanie...

Przekaż 1 proc. na Fundację Polsat rozliczając PIT TUTAJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama