Reklama

Reklama

Waldemar Kraska: Zaszczepieni łagodniej przechodzą zakażenie koronawirusem

Mimo, że czwarta fala koronawirusa przyspiesza, wielu Polaków wciąż obawia się szczepionki przeciwko COVID-19. - Pacjent, który jest zaszczepiony, zdecydowanie łagodniej przechodzi zakażenie koronawirusem - powiedział w internetowej części "Gościa Wydarzeń" na portalu Interia wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Jak dodał, lekarze, z którymi rozmawia, twierdzą, że proporcjonalnie rzadko odnotowują zgony z powodu COVID-19 wśród zaszczepionych pacjentów.

Waldemar Kraska został zapytany w Polsat News o skuteczność szczepionek i ochronę, którą zapewniają. Według niego, z dotychczasowych informacji wynika, że zaszczepieni pacjenci łagodniej przechodzą zakażenie.

"Lepsze rokowania"

- Pacjent, który jest zaszczepiony, zdecydowanie łagodniej przechodzi zakażenie koronawirusem. Taki pacjent ma zdecydowanie lepsze rokowania niż pacjent, który nie jest zaszczepiony - powiedział wiceminister zdrowia.

- Były nawet takie głosy na Radzie Medycznej, mówili o tym sami lekarze, że u nich na oddziałach nie było przypadku zgonu pacjenta, który był zaszczepiony - dodał.

Reklama

Wiceminister przypomniał, że wpływ szczepionek na koronawirusa ciągle jest analizowany. 

- Od momentu podania pierwszych szczepionek minęło trochę czasu, dlatego wiele instytucji na całym świecie prowadzi badania nad tym, która szczepionka jest skuteczniejsza. Ale na wyniki trzeba będzie jeszcze trochę poczekać - stwierdził.

- Gdy będziemy mieć więcej informacji, wtedy będziemy już na pewno wiedzieli, która szczepionka jest skuteczniejsza od innych - dodał.

"Nie jest to rewelacyjny wynik"

Kraska odniósł się również do sytuacji w szkołach i prowadzonej w placówkach oświaty akcji szczepień.  

- Szczepienia w szkołach cały czas trwają. Z danych Ministerstwa Edukacji wynika, że zaszczepiło się około 42 proc. uczniów, którzy zostali dopuszczeni do szczepień - przekazał.

Jak sam przyznał, "nie jest to rewelacyjny wynik". - Dlatego ja apeluję do rodziców, bo to na nich spoczywa ten obowiązek przekonania swoich dzieci do zaszczepienia się - powiedział.

- Jest to bardzo ważne, szczególnie, że w tej czwartej fali pandemii widzimy, że choruje także młodzież szkolna - dodał.

Wiceminister uspokoił, że rząd nie planuje ponownego zamknięcia szkół. - W woj. lubelskim i podlaskim rzeczywiście wiele szkół przeszło na naukę hybrydową. Tam gdzie są wykrywane ogniska koronawirusa nikt dzieci na siłę do szkół nie posyła - powiedział.

- Nie chcemy zamykać szkół w skali ogólnopolskiej, tylko chcemy reagować miejscowo, regionalnie - wyjaśnił. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy