Reklama

Reklama

Waldemar Kraska: To szansa, że wrócimy w końcu do normalności

- Pierwszą osobą zaszczepioną przeciwko koronawirusowi w Polsce będzie pracownik szpitala MSWiA w Warszawie - poinformował wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska był pytany w środę w Poranku Rozgłośni Katolickich "Siódma-Dziewiąta" m.in. o to, czy wiadomo, kim będzie pierwszy zaszczepiony Polak i czy będzie to wydarzenie publiczne. Kraska powiedział, że nastąpi to w szpitalu MSWiA w Warszawie.

Reklama

- Tam będzie zaszczepiony pierwszy Polak, to będzie pracownik tego szpitala. Wiem, że jest wielu chętnych, żeby być tym pierwszym. (...) Myślę, że będzie to też jakieś wydarzenie medialne - powiedział.

Kraska przypomniał, że wszystko wskazuje na to, że szczepionka przeciwko COVID-19 pojawi się w Polsce w drugi dzień świąt, w godzinach wieczornych. Dodał, że w planach jest zaszczepienie w niedzielę 27 grudnia 10 tys. osób. Poinformował też, że do końca roku w Polsce ma się pojawić 300 tys. szczepionek.

Kraska poruszył też temat mutacji koronawirusa i tego, czy szczepionka będzie w jego przypadku skuteczna. Powiedział, że według obecnie znanych danych będzie ona działać. Dodał, że producenci, przygotowując szczepionkę, zakładają, że mutacja może wystąpić, dlatego używają tej części łańcucha mRNA, która najrzadziej ulega mutacji - jest najbardziej stabilna.

"To szansa, że wrócimy w końcu do normalności"

Z kolei na antenie Polskiego Radia 24 wiceminister zdrowia powiedział, że wiadomość o tym, iż za trzy dni będzie można zaszczepić pierwszych polskich obywateli z "grupy zero", czyli medyków "to wiadomość dobra, z której się cieszy szczególnie w tym okresie świątecznym". "

- Jest to szansa, że wrócimy w końcu do tej normalności. Oczywiście nie od razu, nie w ciągu kilku najbliższych dni czy tygodni, ale jest to naprawdę szansa dla nas wszystkich, że możemy jednak wyjść z tej pandemii, że możemy zacząć normalnie żyć i myśleć także o innych sprawach, nie tylko o koronawirusie - wskazał.

Na pytanie, czy harmonogram dostaw szczepionek nie jest zagrożony, odpowiedział: - Myślę, że nie. Firma, która dostarczy nam w pierwszej kolejności szczepionki, czyli amerykańska firma Pfizer, do końca roku zobowiązała się dostarczyć prawie 300 tys. dawek. Potem kolejne tysiące w kolejnych tygodniach stycznia, więc myślę, że proces wyszczepienia tej 'grupy zerowej', czyli polskiej służby zdrowia, powinien przebiegać w miarę sprawnie i szybko. Mam nadzieję, że wyszczepi się jak najwięcej polskich medyków, bo myślę, że to jest bardzo ważne, żeby ta grupa, która jest najbardziej narażona na zakażenie koronawirusem była bezpieczna - mówił Kraska.

"Absurdalne teorie spiskowe"

Dopytywany, co można zrobić, żeby zachęcić Polaków do szczepień, wiceminister zapowiedział, że wraz z pojawieniem się szczepionki w Polsce "ruszy także kampania medialna" przekonująca do szczepień. 

- Będą to na pewno różne metody - od pokazania przykładem, że jest to szczepionka bezpieczna, że chcemy się nią zaszczepić, że się nią szczepimy. Ale także pokażemy aspekty czysto naukowe, może w sposób bardziej przystępny, nie taki, który trafia do medyków, ale do przeciętnego Polaka - wymieniał wiceminister zdrowia.

Jak mówił, "szczepionki są znane od setek lat, to dzięki nim ludzkość pozbyła się wielu chorób, które dziesiątkowały ludność na naszym globie".

Odnosząc się do teorii spiskowych, które pojawiają się przy okazji szczepionek, na przykład tego, że wraz ze szczepionką będą wszczepiane "mikroczipy", Kraska przyznał, że takie teorie słyszy od wielu lat, przy okazji szczepień przeciwko grypie. - To jest absurdalna teoria - zaznaczył. 

- Będziemy także te absurdalne teorie, wiadomości starali się w sposób naukowy obalać - dodał.

"Rząd powinien dać przykład"

Wiceminister zdrowia, pytany, czy prawdą są doniesienia o tym, że prezes PiS Jarosław Kaczyński wyrzuci z rządu każdego, kto się nie zaszczepi, powiedział, że "tego nie słyszał". 

- Ale myślę, że rząd powinien dać przykład, że szczepimy się, że to jest ważne, nie tylko ze względów zdrowotnych, oczywiście to jest najważniejszy przyczynek do tego, aby się zaszczepić, ale także ze względów ekonomicznych, gospodarczych, bo jeżeli osiągniemy tę odporność populacyjną, wtedy wracamy do normalności nie tylko tej towarzyskiej, ale także tej gospodarczej, która także jest bardzo ważna - podkreślił wiceszef resortu zdrowia.

Szczepionka dotrze do Polski w święta

Pierwsze szczepienia przeciw COVID-19 planowane są w Polsce na 27 grudnia. Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez szefa KPRM, pełnomocnika rządu ds. programu szczepień Michała Dworczyka pierwsze 10 tys. dawek szczepionki ma trafić do Polski do wieczora 26 grudnia. 

Następnie szczepionki mają być przepakowane w jednej ze składnic Agencji Rezerw Materiałowych i trafić do dwóch hurtowni, z których 27 grudnia rano wyruszą do 73 szpitali.

***

Trwa wielka loteria na 20-lecie Interii!

Weź udział i wygraj! Każdego dnia czeka ponad 20 000 złotych - kliknij i sprawdź!

W tym roku świętujemy swoje 20-lecie i mamy dla Ciebie niespodziankę. Masz szansę wygrać wielką gotówkę już dziś! Zapraszamy do udziału w Multiloterii. Każdego dnia do wygrania minimum 20 000 złotych, a w wybrane dni grudnia nawet 40 000 złotych! Dołącz do tysięcy Internautów biorących udział w grze! Kliknij link: GRAM o duże pieniądze już teraz!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy