Reklama

Reklama

Uczelnia zachęca do szczepień. Nie wszystkim studentom się to podoba

Na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie dziekan jednego z wydziałów ogłosił, że do zajęć terenowych i praktyk zostaną dopuszczeni wyłącznie zaszczepieni studenci. Dodatkowo Kanclerz AGH wydał komunikat, w którym informuje, że "osoby niezaszczepione będą musiały […] zostać objęte systemem specjalnej ochrony fizycznej i organizacyjnej dla zapewnienia im bezpieczeństwa". Ostrzega, że "wprowadzone zasady mogą być dla nich uciążliwe".

Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie zachęca studentów do szczepień przeciw COVID-19. W komunikacje kanclerz AGH, mgr inż. Henryk Zioło, napisał, że uczelnia "prowadzi wszelkie starania, by być bezpieczną".

"Zakładamy normalne funkcjonowanie Uczelni od 1 października 2021 roku. Osoby niezaszczepione do tego czasu, a więc narażone na zakażenie, będą musiały zostać objęte systemem specjalnej ochrony fizycznej i organizacyjnej dla zapewnienia im bezpieczeństwa. Zapewne wprowadzone zasady mogą być dla nich uciążliwe. Szczegóły zostaną zawarte w dokumentach prawa wewnętrznego uczelni" - podano w komunikacje opublikowanym na stronie AGH.

Reklama

Studenci: Każdy ma wolny wybór

Nie wszystkim studentom takie podejście się podoba. Na Facebooku Akademii pojawiło się wiele komentarzy krytykujących działania uczelni.

"Jako absolwent AGH patrzę na to, co robi moja uczelnia z niedowierzaniem, przerażeniem i zastanawiam się czy można upaść jeszcze niżej. Organizowanie szczepień na terenie uczelni? Nie mam z tym problemu. Choć sam nie zdecyduję się na "igiełkę", to wyznaję zasadę, że każdy z nas ma wolny wybór i jak chce się poddać szczepieniu, nie ma problemu. Ale dyskryminowanie, szerzenie swego rodzaju rasizmu (bo czymże różni się segregowanie społeczeństwa pod względem koloru skóry, wyznań religijnych czy orientacji seksualnej od tworzenia "getta" dla tych, co zaszczepić się nie chcą, bądź nie mogą) jest w żaden sposób niedopuszczalne i zabronione przez Konstytucję" - napisał jeden z absolwentów AGH.

Inny dodał: "Widzę, że teraz bez szczepień nawet studiować nie można". Kolejny skomentował: "Jako absolwent naszej uczelni, czy mogę poprosić o wyjaśnienia, czego dotyczył ten punkt? Dlaczego wprost mówi się o dyskryminacji osób niezaszczepionych?".

Pod dyskusją dotyczącą szczepień na uczelni pojawiło się ponda 60 komentarzy. O reakcję studentów zapytaliśmy rzeczniczkę AGH. - Studenci, podobnie jak pracownicy zareagowali na informacje dotyczące szczepień w AGH z dużym optymizmem. Dla tych, którzy jeszcze nie są zaszczepieni stwarzamy taką możliwość blisko miejsca pracy czy nauki - przekazała Interii Anna Żmuda-Muszyńska.

Dodała, że komunikat Kanclerza dotyczy całej społeczności AGH.

Zasady dla niezaszczepionych

Zapytaliśmy także o to, jakie zasady będą wprowadzone dla niezaszczepionych studentów i czy będą oni mieli takie same prawa, jak ci zaszczepieni.

- Użyte sformułowanie wskazuje na rodzaj ograniczeń - będą one podobne jak te występujące obecnie oraz na ich zgodność z prawem powszechnie obowiązującym, bo prawo uczelni musi być zgodne z prawem. Obecnie taka ochrona to w zakresie fizycznym maseczki, rękawiczki, dezynfekcja, a w zakresie organizacyjnym dystans społeczny 1,5 m, praca zmianowa dla rozrzedzenia liczby osób w pomieszczeniu, ograniczanie kontaktów osobistych na rzecz zdalnego załatwiania spraw, brak szatni - przekazała nam rzeczniczka AGH.

Rzeczniczka dodała, że władzom uczelni zależy przede wszystkim na rozpoczęciu nowego roku akademickiego w trybie normlanym i przywróceniu pełnego funkcjonowania uczelni. Podkreśliła, że żeby to osiągnąć, większość społeczności akademickiej musi być zaszczepiona.

- Nie mamy jednak prawnych możliwości i zmuszenia kogokolwiek do szczepień. Są one dobrowolne. Jednak z uwagi na fakt, iż w trakcie zajęć, podczas ćwiczeń czy zajęć laboratoryjnych będą uczestniczyć różni ludzie, zaszczepieni i niezaszczepieni, to musimy dbać o zdrowie wszystkich. Bez względu na to, czy są zaszczepieni czy nie - podkreśliła Anna Żmuda-Muszyńska.

Do osiągnięcia odporności zbiorowej

Przyznała, że uczelni zależy na zaszczepieniu możliwie największej liczby osób spośród społeczności AGH, by zniwelować koszty związane z zabezpieczeniem fizycznym oraz usunąć jak najszybciej występujące ograniczenia organizacyjne, utrudniające codzienne funkcjonowanie.

- Nie jest możliwe natomiast uzależnienie możliwości wykonywania pracy, studiowania, kształcenia w szkole doktorskiej czy na studiach doktoranckich od zaszczepienia. Zatem pracownik, student, doktorant może i będzie mógł prowadzić działania wynikające z jego statusu, ale dostęp do miejsca pracy, udział w zajęciach itp. podlegały będą ograniczeniom fizycznym i organizacyjnym, które obecnie występują, i których stosowanie będzie wymagane prawem, aż do osiągnięcia odporności zbiorowej. Zakładamy, że wszędzie tam, gdzie występować będą wyłącznie osoby zaszczepione, obowiązku zabezpieczeń fizycznych nie będzie - poinformowała rzeczniczka AGH.

Jak podaje rzeczniczka, uczelnia nie wie dzisiaj, jakie jeszcze udogodnienia dla zaszczepionych zostaną wprowadzone w Polsce i na świecie i jakie w związku z tym ograniczenia (przez brak udogodnień) spadną na niezaszczepionych.

Zajęcia dla zaszczepionych

Komunikat Kanclerza AGH nie jest jedynym, wokół którego pojawiła się dyskusja w internecie. Studenci komentują też opublikowane na stronie Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska pismo dziekana prof. dr hab. inż. Jacka Matyszkiewicza w sprawie szczepień.

Podano w nim, że "do odbywania zajęć terenowych i praktyk w bieżącym roku akademickim zostaną dopuszczeni wyłącznie studenci, którzy przedstawią zaświadczenie o zaszczepieniu co najmniej pierwszą dawką szczepionki". Zaznaczono, że osoby, które z powodów zdrowotnych nie będą mogły się zaszczepić, proszone są o przedstawienie odpowiedniego zaświadczenia lekarskiego.

"Ci z Państwa, którzy nie uznają za celowe poddania się szczepieniu, będą odbywać zajęcia terenowe i praktyki w przyszłym roku akademickim" - napisał dziekan.

Zwróciliśmy się do uczelni z prośbą o ustosunkowanie się także do tego pisma. Zapytaliśmy m.in. o to, czy brak możliwości uczestnictwa w praktykach i zajęciach terenowych dla studentów, którzy nie są zaszczepieni jest równoznaczne z powtarzaniem roku.

- Szczepienia są dobrowolne. W związku z tym studenci mogą z nich skorzystać - i to jest to do czego ich serdecznie i gorąco zachęcamy. Mogę nie skorzystać, ze względów zdrowotnych, oraz mogą się nie zaszczepić w ogóle. Ta ostatnia grupa zgodnie z zapowiedzią Dziekana Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska będzie odbywać zajęcia terenowe i praktyki w przyszłym roku akademickim. Nie jest to równoznaczne z niezaliczeniem roku. Studenci w normalnym trybie realizują kolejne zaliczenia czy egzaminy, a praktyki zaliczają w kolejnym roku - przekazała nam rzeczniczka AGH. Dodała, ze nigdzie nie ma mowy o tym, że ktoś nie zaliczy roku.

Szczepienia na AGH

Na ten moment do punktu szczepień przeciwko COVID-19 na AGH zgłosiło się blisko 500 osób. Zarówno pracowników jak i studentów. Wcześniej w AGH zaszczepiło się blisko 1800 nauczycieli akademickich. To jest blisko 80 proc. uprawnionych do tego.

Liczba studentów to obecnie ponad 23 tysiące.

20 maja na Facebooku AGH pojawił się komunikat dotyczący szczepień. Przekazano w nim, że ze szczepienia będą mogli skorzystać wszyscy pracownicy, doktoranci oraz studenci AGH. Rejestracja na konkretny termin ruszyła 21 maja o 9:00 i odbywa się za pośrednictwem platformy rejestracja.agh.edu.pl. Szczepienia prowadzone będą w dniach 7 - 27 czerwca 2021 r. w budynku S-2 ("Krakus", ul. Reymonta 15), codziennie: w dni robocze w godz. 8:00 - 19:00 oraz w weekendy w godz. 9:00 - 16:00.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama