Reklama

Reklama

Tłumy turystów w Świnoujściu. "Mało kto nosi maseczkę"

W nadmorskim Świnoujściu (woj. zachodniopomorskie) turystów nie brakuje, ale z przestrzeganiem zasad bezpieczeństwa spowodowanych koronawirusem jest... kiepsko. Poza plażą większość gości ich nie przestrzega.

"Mimo koronawirusa Świnoujście cieszy się bardzo dużą popularnością wśród turystów" - poinformowała w środę (5 sierpnia) Hanna Lachowska ze świnoujskiego magistratu. "Z pewnością wpływ na to ma fakt, że bałtycki kurort ma dobrą bazę noclegową oraz wiele atrakcji poza plażą i kąpielami w morzu" - dodała.

Reklama

"Na samej plaży, która jak na polskie warunki jest wyjątkowo szeroka i długa, łatwiej zachować bezpieczną odległość pomiędzy plażowiczami, nawet bez konieczności odgradzania się parawanami" - podkreśliła.

Bez odległości i maseczek

Lachowska wskazała jednak, że podobnie jak w innych miejscowościach wypoczynkowych, także w Świnoujściu, szczególnie poza plażą, większość turystów nie przestrzega zasad bezpieczeństwa. 

"Na promenadach nie są zachowywane bezpieczne odległości, mało kto też nosi tam maseczkę" - zaznaczyła.

Prezydent Świnoujścia: Czekamy na decyzje rządu

"Czekamy na decyzje rządu, które umożliwią prowadzącym sklepy, lokale gastronomiczne faktyczne egzekwowanie noszenia maseczek przez klientów, którzy chcą korzystać z ich obiektów" - powiedział prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Jak dodał, sam nakaz czy wywieszenie na drzwiach kartki z informacją nie wystarczą. 

"Podobnie jest w przypadku policji czy strażników miejskich - w tej chwili nie mają podstaw prawnych do karania osób bez maseczek. Każdy może odmówić przyjęcia mandatu, a - jak donoszą media - sprawy kierowane w tej kwestii do sądów są przez nie odrzucane" - dodał Żmurkiewicz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje