Reklama

Reklama

Tak działa podziemie weselnych imprez. Prowokacja reporterów "Raportu"

Reporterzy programu "Raport" udowadniają, że funkcjonuje "podziemie" rodzinnych, okolicznościowych spotkań. - Tu można z 50 osób ustawić, rolety pozasłaniać, bramy zamykamy na kłody - przekonuje przedstawiciel firmy specjalizującej się w organizacji imprez. Szczegóły weselnego "podziemia" o 20:50 w Polsat News.

Dziennikarze programu "Raport" Polsat News sprawdzili jak w dobie zakazów organizacji imprez działa branża weselna. Monika Gawrońska i Jacek Smaruj wcielili się w parę planującą organizację imprezy. Okazuje się, że w czasach pandemii i wyraźnego zakazu organizowania masowych imprez, przygotowanie wesela czy chrzcin jest bardzo proste.

Reporterzy wyposażeni w ukryte kamery odwiedzili kilka sal weselnych w Polsce. Efekt ich prowokacji można zobaczyć w piątek (27 listopada) o godz. 20:50 w programie "Raport".

Jak koronawirusa przeszli ojciec i syn?

Z kolei Marcin Piotr Wrona przybliży historię choroby ojca i syna - 27-letni syn niemal otarł się o śmierć, a 60-letni ojciec infekcję przeszedł łagodnie.

Reklama

Młodszy z mężczyzn - zdrowy - do tej pory uważał, że ma silny organizm, który z łatwością poradzi sobie z nowym wirusem. Chorobę przeszedł gorzej, niemal otarł się o śmierć. Jego ojciec z kolei choruje na nadciśnienie tętnicze i cukrzycę, a chorobę przeszedł łagodnie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy