Reklama

Reklama

Szef MSWiA odwołał z funkcji rektora-komendanta SGSP nadbryg. Pawła Kępkę

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński podjął decyzję o odwołaniu z funkcji rektora-komendanta SGSP nadbryg. Pawła Kępki - poinformował w środę (29.04) wydział prasowy resortu. Od 1 maja stanowisko to obejmie mł. bryg. Jarosław Chodorowski.

Resort poinformował w środę, że szef MSWiA Mariusz Kamiński zapoznał się z raportem z prac zespołu Komendanta Głównego PSP do wyjaśnienia przyczyn i okoliczności wystąpienia przypadków zakażenia koronawirusem SARS CoV-2 w SGSP.

Reklama

"W szkole doszło do poważnych nieprawidłowości. Dlatego podjąłem decyzję o odwołaniu z funkcji rektora-komendanta SGSP nadbryg. dr. hab. inż. Pawła Kępki. Stanowisko to od 1 maja br. obejmie mł. bryg. dr inż. Jarosław Chodorowski" - powiedział cytowany w komunikacie MSWiA Kamiński. Dodał, że uczelnię czeka również wiele zmian organizacyjnych.

Wyniki kontroli

Zespół z Komendy Głównej PSP skontrolował m.in. postępowanie kierownictwa w związku z niebezpieczeństwem transmisji koronawirusa SARS COV-2 na terenie uczelni. Ocenił również skuteczność działań izolacyjnych zastosowanych na terenie szkoły wobec podchorążych.

"Kontrolerzy stwierdzili nieprawidłowości zarówno w odniesieniu do kadry kierowniczej i dowódczej, jak i do podchorążych wszystkich kompanii. W szkole został przyjęty niewłaściwy system zarządzania, co w efekcie doprowadziło do obniżenia dyscypliny wśród kadry i studentów" - podkreślono w komunikacie MSWiA.

Jak zaznaczono, zespół ustalił m.in. że wprowadzone ograniczenie wydawanych przepustek i udzielanych urlopów nie miało zastosowania w praktyce, "co przyczyniło się do emisji COVID-19 na terenie uczelni".

"Dla przykładu - 13 marca br. zostało ogłoszone rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego. Mimo to wydano wtedy 49 przepustek, a 150 przedłużono" - czytamy w informacji.

Negatywna ocena działań izolacyjnych

Kontrolerzy negatywnie ocenili ponadto skuteczność "działań izolacyjnych zastosowanych na terenie SGSP".

"Prorektor ds. operacyjnych polecił m.in., by studenci mający dolegliwości osobiście zgłaszali swoje objawy pod dostępne numery telefoniczne Inspekcji Sanitarnej. Było to sprzeczne z procedurą postępowania Głównego Inspektora Sanitarnego MSWiA z 13 marca 2020 r." - oceniono.

Jak podkreślono, nie zostało to zweryfikowane także przez rektora-komendanta SGSP, ani przez pozostałe osoby posiadające tę informację.

"Obiecałem, że nie będzie zamiatania sprawy pod dywan i wyciągnę pełne konsekwencje wobec winnych tej sytuacji. Słowa dotrzymuję" - podkreślił Kamiński zaznaczając, że zespół z Komendy Głównej szczegółowo wyjaśnił działania uczelni w związku z przypadkami koronawirusa wśród podchorążych.

Nowy rektor-komendant SGSP

Mł. bryg. dr inż. Jarosław Chodorowski, który od 1 maja obejmie stanowisko rektora-komendanta Szkoły Głównej Służby Pożarniczej ukończył SGSP oraz studia doktoranckie na Akademii Rolniczej w Poznaniu.

Jak informuje MSWiA swoją karierę zawodową rozpoczynał w SGSP m.in. jako kierownik pracowni. Później pełnił m.in. funkcję naczelnika wydziału nauczania i naczelnika wydziału kształcenia w Centralnej Szkole PSP w Częstochowie. Od 2018 r. był komendantem powiatowym PSP w Kłodzku.

Przypadki koronawirusa wśród podchorążych w SGSP

10 kwietnia PSP poinformowało, że w związku z wykryciem koronawirusa u części podchorążych uczących się w Szkole Głównej Służby Pożarniczej Komendant Główny PSP podjął decyzję o złożeniu wniosku o zdymisjonowanie zastępcy komendanta Szkoły Głównej Służby Pożarniczej ds. operacyjnych st. bryg. Jarosława Zarzyckiego.

Kilka dni później Wydział Prasowy MSWiA przekazał, że szef resortu Mariusz Kamiński odwołał Zarzyckiego z funkcji prorektora-zastępcy komendanta ds. operacyjnych SGSP. Na jego miejsce szef MSWiA wyznaczył bryg. Grzegorza Bugaja.

Po nagłośnieniu przez media przypadków koronawirusa wśród podchorążych w SGSP, na wniosek klubu parlamentarnego Lewicy Sejm wysłuchał informacji szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego w sprawie sytuacji Uczelni. Kamiński przyznał, że w uczelni doszło do bardzo poważnego zaniedbania oraz zapewnił, że winni poniosą konsekwencje.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne