Reklama

Reklama

Szczepienia w Polsce. Ile osób nie zgłosiło się na drugą dawkę?

Tylko od czerwca po drugą dawkę szczepionki nie stawiło się ponad 50 tys. osób - poinformował rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz. - Część osób zdaje się wypierać ze swojej świadomości to, że mamy epidemię - dodał.

Jak zaznaczył Andrusiewicz, obecnie część osób korzysta z możliwości zaszczepienia się drugą dawką szczepionki przeciw COVID-19 w dowolnym punkcie w Polsce, także podczas pobytu na urlopie.

- Niestety, to się rozkłada tak po połowie - połowa korzysta z tej możliwości zaszczepienia się w innym punkcie, ale połowa nie korzysta w ogóle z przyjęcia drugiej dawki szczepionki. W tej chwili, licząc od początku czerwca, ta liczba niestawiennictwa na drugą dawkę to już jest w granicach 52-53 tys. osób - poinformował.

Telefony z NFZ ws. szczepienia

Zdaniem Andrusiewicza część osób "zdaje się wypierać ze swojej świadomości to, że mamy epidemię". - Pamiętajmy, że teraz szczepienia są realizowane w tych minimalnych odstępach czasowych, więc ta możliwość zaszczepienia się później nadal istnieje - zastrzegł.
Andrusiewicz wyjaśnił, że optymalny czas, kiedy pacjent powinien zgłosić się na przyjęcie drugiej dawki szczepionki określają "widełki czasowe". - Nawet po tym czasie - jak wynika z badań - to szczepienie może jest troszeczkę mniej skuteczne, ale nadal skutecznym jest- zaznaczył.

Reklama

Przypomniał, że konsultanci Narodowego Funduszu Zdrowia nadal dzwonią do osób, które jeszcze się nie zaszczepiły i zachęcają do szczepień. - Rzeczywiście część osób wyraża wolę zaszczepienia i mówi, że ma problem z zapisaniem się, brak im czasu i to wyjście naprzeciw przez konsultantów infolinii NFZ rozwiązuje te problemy - ocenił Andrusiewicz.

Rośnie liczba nowych przypadków

Jak podało w czwartek Ministerstwo Zdrowia, badania potwierdziły 105 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarło 12 osób.

Nowe przypadki dotyczą osób z województw: mazowieckiego (18), wielkopolskiego (13), kujawsko-pomorskiego (10), podkarpackiego (8), dolnośląskiego (7), podlaskiego (7), pomorskiego (7), śląskiego (6), lubelskiego (5), łódzkiego (4), opolskiego (4), małopolskiego (3), świętokrzyskiego (3) i zachodniopomorskiego (2).

Łącznie od marca ub. roku, gdy wykryto w Polsce pierwsze zakażenie SARS-CoV-2, potwierdzono 2 881 151 przypadków. Zmarło 75 191 osób z COVID-19.

W której grupie jest najwięcej zakażeń?

Andrusiewicz zaznaczył, że 50 proc. zakażeń stanowią osoby do 40. roku życia. - Natomiast osoby od 65. roku życia to jest 27 proc. Widać więc, że gros osób, które dziś się zakażają, to są osoby młode - powiedział Andrusiewicz.

Podkreślił, że "najwięcej zakażeń jest nadal w grupie wiekowej 21-30 lat". - Obserwujemy wzmożenie tego trendu. Większość z tych osób jest niezaszczepionych - wskazał rzecznik MZ.

Zwrócił uwagę, że od stycznia - od kiedy podawana jest w Polsce druga dawka szczepionki - na 1 000 300 osób, które zachorowały na COVID-19, jedynie 8,5 tys. stanowiły osoby w pełni zaszczepione, u których upłynęło 14 dni od drugiej dawki, co stanowi 1 proc.

Jak dodał - Od stycznia 46 tys. 100 osób zmarło, z tego w pełni zaszczepionych było 635 z nich, co stanowi 1,3 proc. "Widzimy więc, w jakim stopniu szczepienia w Polsce chronią obywateli przed zakażeniem" - powiedział Andrusiewicz, apelując do Polaków o zaszczepienie się.


Dowiedz się więcej na temat: szczepienia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje