Reklama

Reklama

Strategia na piątą falę pandemii. Zakończyły się rozmowy opozycji z rządem

"Wychodzimy ze spotkania w KPRM, oni nie mają żadnej strategii i żadnego planu, a dobrych (naszych) rozwiązań nie chcą realizować, bo się boją szurów antyszczepionkowych, których mają u siebie" - napisał lider Lewicy, Tomasz Trela po spotkaniu w KPRM. We wtorek przedstawiciele większości partii opozycyjnych zjawili się na spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim ze wspólnym stanowiskiem. Inne zdanie o sposobach przeciwdziałania pandemii ma Konfederacja.

Po spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim, Tomasz Trela napisał na swoim Twitterze: "Wychodzimy ze spotkania w KPRM, oni nie mają żadnej strategii i żadnego planu, a dobrych (naszych) rozwiązań nie chcą realizować, bo się boją szurów antyszczepionkowych, których mają u siebie. Ten rząd już nic nie zrobi, ten rząd musi odejść i to szybko."

- Domagamy się, żeby rząd robił wszystko, żeby ratować życie i zdrowie obywateli. To jest absurdalna sytuacja, w której po raz kolejny jesteśmy zapraszani na spotkanie, na którym mamy rozmawiać, a od rozmawiania nie ratuje się życia. Ratuje się je poprzez ustawy. To skandaliczne, że minister zdrowia powtarza to, co powiedział na konferencji prasowej. Jeżeli sytuacja pojawi się dzisiaj, jesteśmy gotowi do pracy 24/7, tylko niech rząd w końcu coś zrobi, nad czym będziemy mogli procedować - powiedziała na konferencji prasowej przed KPRM Marcelina Zawisza.

Reklama

- Na stole była filiżanka herbaty i szklanka. Premier w swoim stylu opowiadał, ze coś kiedyś będzie, a prezes Kaczyński powiedział, że indywidulanie jest za obowiązkiem szczepień, ale boi się tego wprowadzić, bo byłoby duże niezadowolenie społeczne. Minister zdrowia powiedział, że wg. jego wyliczeń, 20 lutego będzie 150 tys. zakażeń dziennie - poinformował Trela.

Szef Koalicji Obywatelskiej, Borys Budka, podczas konferencji prasowej powiedział: "Po dzisiejszym spotkaniu w KPRM spodziewaliśmy się konkretów, a niestety nie zaprezentowano nam żadnego projektu, aktu prawnego, rozporządzenia, czy też ustawy. Zero pomysłów."

- Jedno jest pewne: zmusiliśmy rząd do tego, by do jutra przedstawił konkretne rozwiązania ustawowe. Takie padło zobowiązanie. Powiedzieliśmy, że tylko konkretne rozwiązania dają podstawę do wspólnej pracy w parlamencie - zaznaczył Budka.

"Na rozmowę przybyli przedstawiciele wszystkich demokratycznych ugrupowań opozycyjnych"

Przed rozpoczęciem spotkania lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał, że na rozmowę przybyli przedstawiciele wszystkich "demokratycznych ugrupowań opozycyjnych": Koalicji Obywatelskiej, PSL, Lewicy, Polski 2050, PPS, Polskich Spraw i Porozumienia. Poza tymi formacjami, w kancelarii premiera zjawili się też politycy Konfederacji.

- Jesteśmy wspólnie, bo mamy wspólne stanowisko przed spotkaniem z premierem. Po pierwsze oczekujemy od rządu ratowania zdrowia i życia Polaków, idziemy ze wspólnym stanowiskiem, idziemy z pytaniami do premiera i oczekujemy prezentacji dzisiaj i na najbliższym posiedzeniu Sejmu ustaw, które ochronią zdrowie i życie Polaków, rozporządzeń ministra zdrowia i przedstawienia planu pandemicznego - stwierdził. 

Zapewnił, że wspólne stanowisko całej opozycji demokratycznej jest "uzgodnione" przed spotkaniem. - To jest pierwszy raz kiedy tak się udało - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Konfederacja przeciw weryfikacji covidowej. Chce przekonać premiera

Osobną konferencję zorganizowała Konfederacja. Szef jej sejmowego koła Jakub Kulesza podkreślił, że będzie domagał się, "by rząd zaczął wreszcie traktować inne choroby tak, jak traktuje COVID-19".

Zwrócił też uwagę na projekt dot. weryfikacji covidowej. - To jest ustawa, która jawnie łamie prawa obywatelskie, jawnie łamie konstytucję. Ustawa, która będzie pozwalała mieć pracodawcy nie tylko wgląd w historię naszego stanu zdrowia, ale także de facto będzie pozwalała zwalniać pracowników za to na przykład, że się nie zaszczepili - powiedział poseł Konfederacji.

Na tym spotkaniu Konfederacja zamierza "nie tylko przekonywać premiera, by się z tej propozycji wycofał, ale także postara się przekonać inne ugrupowania rzekomo opozycyjne do tego, by tej ustawy nie popierały".

Jakub Kulesza, przewodniczący Koła Poselskiego Konfederacji, powiedział, że Konfederacja dzisiaj nie zmieniła swojego stanowiska. Polityk odniósł się m.in do ustawy Hoca, która według niego "jawnie łamie prawa obywatelskie". - Ustawa będzie pozwalała m.in zwalniać pracowników za to na przykład, że się nie zaszczepili. Zdecydowanie się temu sprzeciwiamy! Różne kraje wycofują się z tej formy segregacji sanitarnej - powiedział Jakub Kulesza.   

Spotkanie z premierem ws. walki z COVID-19. Kto reprezentuje partie?

PiS na spotkaniu reprezentują szef klubu Ryszard Terlecki, szef sejmowej komisji zdrowia Tomasz Latos oraz rzeczniczka ugrupowania Anita Czerwińska. Z Koalicji Obywatelskiej przybyli: szef klubu Borys Budka, europoseł i wiceprzewodniczący PO Bartosz Arłukowicz oraz senator Beata Małecka-Libera. 

Lewicę reprezentują wiceprzewodniczący klubu: Marcelina Zawisza, Katarzyna Ueberhan i Tomasz Trela; Koalicję Polską-PSL - szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz. Są też przedstawiciele kół, m.in. Polski 2050, Kukiz'15, Konfederacji, Porozumienia.

Premier po skierowaniu w weekend zaproszenia na spotkanie, pisał w mediach społecznościowych, iż wierzy, że spotkanie "będzie owocne i pozwoli nam na podjęcie kolejnych najlepszych możliwych decyzji dotyczących zdrowia i życia wszystkich Polek i Polaków".

Tomasz Trela napisał na swoim Twitterze: "Jeśli myślicie, że panowie Morawiecki i Kaczyński proponują wprowadzenie paszportów covidowych i myślą o obowiązku szczepień, to nic bardziej mylnego. Za to slajdy mają profesjonalne. Dramat i szok."

Z kolei Marek Kacprzak rzecznik prasowy Lewicy opublikował post, w którym stwierdził: "Jak trwoga, to do opozycji. Premier do tej pory głuchy na głosy Lewicy, zaprosił do siebie. Gdyby słuchał wcześniej i gdyby miał odwagę wprowadzić te rozwiązania, dziś bylibyśmy w innej sytuacji pandemicznej. Czas na konkretne działania! Lewica będzie się tego u premiera domagać."

Niemal 37 tys. nowych zakażeń we wtorek

Ministerstwo Zdrowia poinformowało we wtorek, że badania potwierdziły 36 995 nowych przypadków koronawirusa w Polsce oraz zmarły 252 osoby z COVID-19. Oznacza to, że od początku pandemii wykryto w Polsce ponad 4,5 mln zakażeń i zmarło ponad 104 tys. osób z powodu COVID-19.

Natomiast w sobotę, 22 stycznia, MZ poinformowało o rekordowej liczbie 40 876 nowych zakażeń.

W opublikowanej w ubiegłym tygodniu przez MZ strategii walki z COVID-19, opracowanej na piątą falę pandemii zapisano, że to, co obecnie jest priorytetem - a co w dużej mierze wynika ze specyfiki przebiegu zakażenia odmianą Omikron, jaką jest szybszy rozwój choroby - to przede wszystkim: wzmacnianie i promowanie znaczenia szczepień ochronnych oraz zwiększenie dostępności testów na COVID-19.

Zgodnie ze strategią wdrażane mają być rozwiązania wzmacniające opiekę ambulatoryjną, czyli przeznaczoną dla pacjentów we wczesnym stadium choroby lub po przebytej chorobie, których leczenie nie wymaga hospitalizacji. 

Wśród priorytetów jest także zwiększanie bazy dla leczenia szpitalnego. Aktualne - jak podkreślono w dokumencie - pozostają m.in. zasady zachowania dystansu społecznego, stosowania dezynfekcji i noszenia maseczek w przestrzeniach zamkniętych.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy