Reklama

Reklama

​Sopot w czerwonej strefie. Duże ognisko po wycieczce seniorów

Sopot znalazł się w czerwonej strefie powiatów, w których obowiązują największe obostrzenia w związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem. To skutek wyjazdu sopockich seniorów na wycieczkę. Na kornonawirusa zachorowały 33 osoby - seniorzy i ich bliscy.

Duży - w skali Sopotu - wzrost liczby zachorowań doprowadził do tego, że miasto trafiło do strefy czerwonej, co wiąże się z wieloma dodatkowymi obostrzeniami. Obowiązywać one będą od soboty, 3 października.

Reklama

Jak powiedział w czwartek prezydent Sopotu Jacek Karnowski, w mieście jest ponad 60 aktywnych przypadków.

Ognisko po wycieczce seniorów

Wzrost liczby zachorowań na COVID-19 jest spowodowany ogniskiem zarażeń po wyjeździe grupy seniorów (łącznie 33 osób uczestników wyjazdu i ich rodzin).

- Apelujemy o rozsądek i przestrzeganie wszystkich zaleceń sanitarnych. Wciąż obowiązuje zakaz organizacji wyjazdów grupowych w szkołach, ograniczyliśmy lub wręcz odwołaliśmy część wydarzeń kulturalnych, sportowych i rekreacyjnych - powiedział prezydent Sopotu Jacek Karnowski. - Wszystkie służby miejskie pracują w normalnym trybie, ale w zdecydowanie podwyższonym reżimie sanitarnym - dodał Karnowski.

"Znaczne obostrzenie"

Czerwoną strefę odczują m.in. sopocianie korzystający z rynku, na który od soboty będzie mogło wejść jedynie 150 osób, lecz nie więcej niż cztery na jedno stanowisko. Specjalny reżim sanitarny ma też obowiązywać w Aqua Sopot, dostarczającym wodę dla mieszkańców, a służby sanitarne będą działać w systemie zmianowym.

Wiceprezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim zaapelowała do seniorów o ograniczenie aktywności - wyjazdów i spotkań towarzyskich.

Od 10 marca Dom Pomocy Społecznej w Sopocie jest zamknięty dla osób z zewnątrz, MOPS działa w reżimie sanitarnym.

Czerwona strefa oznacza też, że w popularnych restauracjach na deptaku Bohaterów Monte Cassino może być jedna osoba na cztery metry kwadratowe.

- To jest znaczne obostrzenie. Jeszcze jest ciepło, więc część osób będzie mogła siedzieć w ogródkach. Nie może działać Ergo Arena i Opera Leśna. Jesteśmy przed dylematem odwołania kolejnej dużej konferencji, która miała odbyć się w Sopocie. W niedzielę mecz Trefla bez publiczności. To są konkretne straty dla przedsiębiorców, dla Ergo Areny, dla instytucji kultury - powiedział prezydent Karnowski.

Zarówno urząd miasta, jak i wszystkie instytucje miejskie pracują w trybie stacjonarnym. W przypadku urzędu wizyta w budynku jest możliwa po wcześniejszym, telefonicznym lub mailowym umówieniu.

Kontrole policji

Jak powiedziała w czwartek oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Sopocie Lucyna Rekowska, funkcjonariusze będę egzekwować przestrzeganie obostrzeń, które obowiązują w czerwonych strefach.

- Sopoccy policjanci, tak jak dotychczas, będą prowadzić wzmożone działania mające na celu zaniechanie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Funkcjonariusze będą sprawdzać, jak mieszkańcy stosują do obostrzeń i będą stanowczo reagować wobec osób rażąco naruszających przepisy sanitarne - powiedziała Rekowska.

Jakie zakazy w strefie czerwonej?

W strefie czerwonej obowiązuje m.in. zakaz organizowania kongresów i targów, działania sanatoriów, wesołych miasteczek i parków rozrywki. W siłowniach określono limit osób - jedna na 10 mkw. W kinach może być 25 proc. publiczności. W kościołach lub w innych obiektach kultu dopuszczalne jest 50 proc. obłożenia budynku, na zewnątrz limit wyniesie 150 osób. Liczba osób biorących udział uroczystościach rodzinnych i w weselach została ograniczona do 50, z wyłączeniem obsługi. Wszędzie w przestrzeni publicznej konieczne będzie zakrywania nosa i ust.

Pozostałe miasta Trójmiasta - Gdańsk i Gdynia - po raz pierwszy zostały objęte żółtą strefą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje