Reklama

Reklama

Służby specjalne włączyły się w walkę z epidemią

Służby specjalne włączają się w działania administracji rządowej, mające na celu zatrzymanie epidemii koronawirusa - poinformował rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn w komunikacie. Jak dodał, służby monitorują też aktywność obcych służb.

Służby nadzorowane przez Ministra Koordynatora Służb Specjalnych włączają się aktywnie w działania administracji rządowej, mające na celu zatrzymanie epidemii koronawirusa; podejmują szereg działań związanych z bieżącą sytuacją w Polsce i na świecie - poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych w komunikacie.

Żaryn wyjaśnił, że chodzi m.in. o zbieranie i analizowanie informacji dotyczących pandemii koronawirusa, w tym doniesień z krajów dotkniętych epidemią. "Specjalny biuletyn tematyczny opracowywany przez służby jest kierowany do najważniejszych osób w państwie" - podkreślił.

Reklama

Rzecznik zaznaczył, że w ostatnim czasie służby "bardzo intensywnie" współpracują z Ministerstwem Zdrowia, "zasilając resort w wiedzę niezbędną do podejmowania działań mających na celu zatrzymanie epidemii". Dodał, że służby specjalne przygotowują "szereg opracowań, w tym analizy średnio- i długoterminowe, dotyczące możliwego rozwoju sytuacji".

Monitorują aktywność obcych służb

W komunikacie czytamy także, że służby "monitorują aktywność obcych służb oraz sprawdzają, czy obecny kryzys jest przez nie wykorzystywany". Ponadto monitoringiem objęte są "działania o charakterze dezinformacyjnym podejmowane w ostatnich dniach".

Żaryn wskazał też na działania "na rzecz cyberbezpieczeństwa". "Przygotowano wytyczne m.in. dla szpitali mających kluczowe znaczenie dla walki z koronawirusem" - czytamy w komunikacie.

Zapewnił, że funkcjonariusze polskich służb specjalnych są "w stałym kontakcie z partnerami zagranicznymi, wymieniając się na bieżąco ustaleniami".

W czwartek wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski ocenił w "Gazecie Polskiej Codziennie", że "bardzo poważnym problemem" jest m.in. aktywność rosyjskich trolli w internecie. "Obecnie, w czasie zagrożenia koronawirusem, rzetelna informacja jest absolutną podstawą spokojnych działań nie tylko naszych, jako rządu, lecz także całego społeczeństwa. Rosyjska dezinformacja uaktywnia się właśnie w takim okresie. Wszystko po to, aby pogłębić kryzys i wywołać chaos" - ostrzegał. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne