Reklama

Rzecznik MZ o stanie epidemii w Polsce: Szczyt trzeciej fali przed nami

- Dzisiejszy stosunkowo nieduży wzrost nowych zakażeń nie jest żadną oznaką, że epidemia w naszym kraju spowalnia - powiedział rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Jak dodał, zestawienia tygodniowe nadal budzą duży niepokój.

- Niepokój budzi także liczba zajętych łóżek dla pacjentów z SARS-CoV-2, ostatniej doby wzrosła o 1438 - przypomniał rzecznik. 

- Mutacja brytyjska jest nie tylko bardziej zakaźna, ale też powoduje ostrzejsze objawy - powiedział Andrusiewicz, zauważając, że wzrasta liczba pacjentów pod respiratorami. Jak zapowiedział, uzupełnianie bazy respiratorów i łóżek covidowych trwa. 

Zwiększyć ma się także liczba dostępnych zespołów ratownictwa medycznego o 250 w ciągu tygodnia. 

"Szczyt przed nami"

- Szczyt trzeciej fali jeszcze przed nami, przed nami trudne dni i tygodnie - powiedział Andrusiewicz. Mówił o drastycznych wzrostach liczby zakażeń. - Duży niepokój budzi to, co się dzieje w województwie śląskim i mazowieckim. Zakaża się 70 osób na 100 tysięcy mieszkańców. Na Mazowszu zajętych 80 proc. łóżek - dodał. 

Reklama

Jak powiedział, sytuacja w województwie warmińsko-mazurskim wydaje się opanowana. - To dobry prognostyk po wprowadzonych w sobotę obostrzeniach - dodał. Zaznaczył, że czas, żeby obostrzenia wpłynęły na opanowanie epidemii, to dwa tygodnie. 

Jak powiedział, na dziś nie ma decyzji, by wprowadzić całkowity lockdown w kraju. - Jeśli sytuacja się pogorszy, wtedy będziemy podejmować działania - powiedział. 

Praca zdalna gdzie tylko się da

Rzecznik MZ powtórzył też apel premiera i ministra zdrowia, by tam, gdzie jest to możliwe, przejść w tryb pracy zdalnej i jak najbardziej ograniczyć kontakty społeczne. - Pamiętajmy, że nie mamy w Polsce tylu szczepionek, ile chcielibyśmy mieć - powiedział Andrusiewicz. - Naszą odpowiedzialność traktujmy jak szczepienie przeciw COVID-19 - stwierdził.

Zobacz też: Medycy alarmują: W Warszawie nie ma już miejsc dla pacjentów z COVID-19

Epidemia w Polsce

Badania potwierdziły 16 741 przypadków zakażenia koronawirusem, najwięcej na Mazowszu i Śląsku. Zmarło 396 chorych - poinformowało Ministerstwo Zdrowia. Tydzień temu (16 marca) resort poinformował o 14 396 nowych przypadkach i 372 zgonach, a dwa tygodnie temu (9 marca) o 9954 zakażeniach i 282 zgonach. Więcej o najnowszych danych o stanie epidemii w Polsce piszemy TUTAJ.

Gwałtownie rośnie liczba hospitalizowanych pacjentów z COVID-19. Obecnie zajętych jest 26 075 łóżek covidowych, a 2512 osób przebywa pod respiratorami. To drugi dzień z rzędu, kiedy liczba osób hospitalizowanych w ciągu doby wzrosła o ponad tysiąc - wczoraj o 1054, dziś o 1438.

Darmowy program - rozlicz PIT 2020

Ładowanie...


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy