Reklama

Reklama

Rozpad Rady Medycznej. 13 członków złożyło wnioski do premiera

Członkowie Rady Medycznej przy premierze złożyli rezygnację. Mateusz Morawiecki otrzymał dokumenty od 13 z 17 członków Rady. Już wcześniej pojawiały się sygnały, że może dojść do takiej sytuacji.

Parę minut przed godziną 14 w piątek 14 stycznia część członków Rady Medycznej złożyła rezygnację z pełnionych funkcji na ręce premiera Mateusza Morawieckiego. Według doniesień zrezygnowało 13 z 17 członków Rady. 

Rozpad Rady Medycznej? 13 członków złożyło rezygnację

- Nie komentuję, w poniedziałek będzie oficjalny komunikat - przekazała w rozmowie z Interią prof. Magdalena Marczyńska.

"W dniu 14 stycznia 2022 zwróciliśmy się do Pana Premiera o przyjęcie naszej rezygnacji z dalszego udziału w pracach Rady Medycznej do spraw COVID-19" - napisali członkowie Rady Medycznej w oświadczeniu.

W oświadczeniu części członków Rady Medycznej do spraw COVID-19 działającej przy premierze, które w piątek przesłano PAP napisano m.in., że decyzja zapadła z uwagi na "brak wpływu rekomendacji na realne działania" i "wyczerpanie się dotychczasowej współpracy".

Reklama

"Przyjmując powołania do pracy w Radzie Medycznej do spraw COVID-19, wierzyliśmy że nasza wiedza i doświadczenie mogą być przydatne w walce z pandemią. Świadomi odpowiedzialności jaka na nas ciąży i tego, że będziemy atakowani przez osoby i organizacje o poglądach niemających nic wspólnego z wiedzą medyczną, nauką czy chociażby zdrowym rozsądkiem, byliśmy gotowi służyć krajowi niezależnie od naszych poglądów i sympatii politycznych" - podkreślono. 

Członkowie Rady Medycznej zaznaczyli też, że wraz z upływem czasu narastała w nich frustracja z powodu "braku politycznych możliwości wprowadzania optymalnych i sprawdzonych w świecie rozwiązań w walce z pandemią". 

"Jednocześnie dziękujemy za możliwość służenia w ten sposób społeczeństwu przez ponad rok naszej działalności" - zakończyli przedstawiciele Rady Medycznej.

Rozpad w Radzie Medycznej. Powodem "rożbiezności"

"Jako Rada Medyczna byliśmy niejednokrotnie oskarżani o niedostateczny wpływ na poczynania Rządu. Jednocześnie obserwowaliśmy narastającą tolerancję zachowań środowisk negujących zagrożenie COVID-19 i znaczenie szczepień w walce z pandemią, czego wyrazem były również wypowiedzi członków Rządu lub urzędników państwowych" - napisało 13 członków rady. 

Pod oświadczeniem podpisali się prof. Robert Flisiak, prof. Magdalena Marczyńska, prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, prof. Radosław Owczuk, prof. Iwona Paradowska, prof. Miłosz Parczewski, prof. Małgorzata Pawłowska, prof. Anna Piekarska, prof. Krzysztof Pyrć, prof. Krzysztof Simom, prof. Konstanty Szułdrzyński, prof. Krzysztof Tomasiewicz i prof. Jacek Wysocki.


Rezygnacji nie złożyło czworo członków tego gremium m.in. główny doradca premiera do spraw COVID-19 prof. Andrzej Horban.

"Rozbieżności między przesłankami naukowymi i medycznymi, a praktyką stały się szczególnie jaskrawe w kontekście bardzo ograniczonych działań w obliczu fali jesiennej, a potem wobec zagrożenia wariantem Omikron, pomimo przewidywanej olbrzymiej liczby zgonów" - czytamy w oświadczeniu. 

Rozpad w Radzie Medycznej. Doniesienia

Już wcześniej na temat prawdopodobnej rezygnacji części członków Rady Medycznej informował Dziennik Gazety Prawna. Według ustaleń mediów, rząd często nie bierze pod uwagę w swoich działaniach rekomendacji Rady, co miało być powodem protestu.

Do zadań Rady Medycznej należy przede wszystkim analiza i ocena bieżącej sytuacji w kraju, opracowywanie propozycji działań oraz opiniowanie aktów prawnych - takich jak rozporządzenia, które wprowadzają nowe zasady i ograniczenia w kraju.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy