Reklama

Reklama

Resort zdrowia zapowiada dalsze skracanie kwarantanny

- Pracujemy nad dalszym skróceniem kwarantanny - oznajmił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Obecnie trwa ona siedem dni. Zmieniają się także zasady izolacji medyków i służb mundurowych po zakażeniu koronawirusem.

Wiceminister był pytany w internetowej części rozmowy w Programie Pierwszym Polskiego Radia o kwestie kwarantanny i ewentualne dalsze jej skrócenie.

Od wtorku obowiązują przepisy skracające do siedmiu dni (z 10 dni) czas odbywania kwarantanny dla osób narażonych na zakażenie wirusem SARS-CoV-2. W czwartek resort zdrowia przekazał, że na kwarantannie jest ponad milion osób w Polsce.

- Dostrzegamy problem i dzisiaj minister Adam Niedzielski na pewno to ogłosi. Pracujemy nad tym, by kwarantannę skrócić. Dzisiaj na pewno ta decyzja zapadnie - powiedział Kraska. 

Reklama

Zmieniają się również zasady izolacji chorych wśród medyków i służb mundurowych. Od przyszłej środy po zakażeniu wirusem SARS-CoV-2 izolacja będzie trwała siedem dni, ale od piątego dnia można wykonać test; jeżeli jego wynik będzie ujemny, to będzie to zwalniało z izolacji.

Czytaj też: Studniówka 2022. Piąta fala pokrzyżuje plany niektórych maturzystów


Ponad milion osób na kwarantannie

Od czwartku na kwarantannie przebywa ponad milion osób. W piątek resort zdrowia poinformował o 1 068 384 osobach poddanych izolacji. 

- Milion osób w kwarantannie to liczba bardzo duża, a należy się spodziewać jeszcze większych. Tak potężne liczby osób w izolacji to techniczny lockdown. Niewprowadzony przepisem, a spowodowany rozwojem pandemii, ale efekt jest taki sam - część pracowników nie pracuje, bo jest w izolacji, część pracuje, ale zdalnie - komentuje prof. Andrzej Fal.

Zdalnie działają obecnie w Polsce też uczniowie - od czwartku część dzieci i nastolatków uczy się w ten sposób. Przed komputerami zasiedli uczniowie klas V-VIII i szkół średnich.

Jak wskazuje prof. Fal, wiele krajów na świecie zmaga się z problemem "technicznego lockdownu", dlatego część z nich skraca okres kwarantanny. Tak zrobiła także Polska - od wtorku 25 stycznia czas izolacji wynosi siedem, a nie jak wcześniej 10 dni.

- Wydaje się to dziś dopuszczalne ze względu na specyfikę Omikronu, który jest bardziej zakaźny niż wcześniejsze warianty SARS-CoV-2, ale szybciej spada jego ilość w organizmie - w wydzielinie z nosa, śluzie, plwocinie, zatem człowiek szybciej przestaje zakażać - dodaje prof. Fal.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy