Reklama

Reklama

Przemysław Czarnek: Nie ogłaszamy ostatecznej decyzji o powrocie dzieci do szkół

- Nie ogłaszamy ostatecznej decyzji o powrocie dzieci do szkół - powiedział minister edukacji Przemysław Czarnek. O tym, kiedy to nastąpi, zdecyduje premier Mateusz Morawiecki w przyszłym tygodniu.

Przypomnijmy, już w minioną środę minister mówił w rozmowie z Interią, że najbardziej realny scenariusz to powrót do zajęć stacjonarnych w klasach I-III, a pozostali uczniowie będą mieli nadal nauczanie na odległość.

Reklama

Wczoraj ministerstwo poinformowało, że minister wraz z członkami kierownictwa resortu wziął udział w serii spotkań dotyczących przygotowań do ewentualnego powrotu uczniów klas I-III do szkół, zależnie od sytuacji epidemicznej, a także procesu testowania nauczycieli.

"Faza praktyczna przygotowań"

- Ogłaszam wejście w fazę praktyczną przygotowań do ewentualnego powrotu dzieci do szkół po 17 stycznia. O tym, czy ten powrót nastąpi, zdecyduje premier w przyszłym tygodniu, po dodatkowych konsultacjach z Radą Medyczną - powiedział w piątek minister edukacji i nauki.

Dodał, że decyzja będzie podyktowana rozwojem pandemii w kolejnych dniach.

Szef MEiN podkreślił, że nie ogłasza ostatecznej decyzji o powrocie dzieci do szkół. - To nie jest ostateczna decyzja o powrocie do szkół. To jest ogłoszenie wejścia w fazę praktyczną przygotowań do ewentualnego powrotu. O tym, czy ten powrót nastąpi, zdecyduje pan premier w przyszłym tygodniu, po dodatkowych konsultacjach z Radą Medyczną - oświadczył minister Czarnek.

Powiedział, że na pracę przygotowawczą grudniową i styczniową składały się "częste konsultacje z radą konsultacyjną ds. bezpieczeństwa w edukacji, w której skład wchodzą dyrektorzy różnych szkół z całego kraju, kuratorzy, a także specjaliści od epidemiologii i wirusologii".

- Były to również konsultacje ministrów w terenie z samorządowcami, rodzicami i uczniami oraz oddzielne konsultacje z kuratorami oświaty, z głównym inspektorem sanitarnym i z ministerstwem zdrowia, a także analiza raportów organizacji pozarządowych i instytucji - dodał.

Zaznaczył, że "to wszystko doprowadziło nas do rekomendacji, które zostaną przekazane dyrektorom szkół na wypadek, gdyby rzeczywiście decyzja w przyszłym tygodniu mogła być pozytywna co do powrotu klas I-III do stacjonarnej nauki w szkołach".

Minister Czarnek wyjaśnił, że "decyzja będzie podyktowana tym, w jaki sposób będzie rozwijać się pandemia, bo te okoliczności są bardzo dynamiczne - zmieniają się z dnia na dzień".

Nauka po powrocie do szkół

Podkreślił, że rekomendacje zakładają, że "w przypadku powrotu dzieci do szkół jedna grupa uczniów będzie w jednej sali, ci sami nauczyciele dla danej klasy, indywidualny plan dnia dla klasy, np. odrębne wejścia do szkoły i przerwy w różnych godzinach, ale także te podstawowe zasady jak: częste mycie rąk, ochrona podczas kichania i kaszlu, czy unikanie dotykania oczu, nosa i ust, czy też wietrzenie sal i przestrzeni w częściach wspólnych w czasie przerwy i w czasie zajęć".

Szef MEiN powiedział, że zostaną stworzone "takie warunki, wszędzie tam gdzie to będzie możliwe, żeby nie było kontaktu między klasami, nauczycielami, żeby możliwość transmisji koronawirusa była ograniczona do minimum". 

Akcja badania nauczycieli

Czarnek podczas konferencji prasowej przekazał, że 11 stycznia rusza ogólnopolska akcja badania przesiewowego nauczycieli w kierunku koronawirusa. Potrwa ona do 15 stycznia.

- W sobotę i w niedzielę nauczyciele będą mogli się dowiedzieć o wynikach swoich badań na obecność koronawirusa - zaznaczył. Wskazał, że testy przesiewowe będą dobrowolne i bezpłatne i zostaną nimi objęci nauczyciele klas I-III szkół podstawowych i szkół specjalnych oraz pracownicy administracyjni tych szkół.

Główny inspektor sanitarny Krzysztof Saczka poinformował, że do testów zgłosiło się około 165 tys. nauczycieli i pracowników oświaty. Dodał, że badania zostaną przeprowadzone w ponad 600 punktach wymazowych, które zostały zorganizowane na bazie laboratoriów inspekcji sanitarnej, punktów drive-thru, a także punktów WOT i mobilnych punktów wymazowych. W ramach WOT ma to być 130 punktów.

Co w przypadku wyniku pozytywnego?

Saczka zaznaczył, że informacje o tym, gdzie przeprowadzić badania, będą w zdecydowanej większości wysyłane osobom zainteresowanym w wiadomościach SMS. Będą je również mieli powiatowi oraz wojewódzcy inspektorzy sanitarni. Dodał, że wyniki testów będą zarejestrowane w systemie EWP i będą dostępne w Internetowym Koncie Pacjenta.

- W przypadku wyniku pozytywnego taka informacja zostanie przesłana niezwłocznie do osoby, która uzyska wynik dodatni - powiedział Saczka. Dodał, że osoba taka będzie podlegała 10-dniowej izolacji oraz zostanie poproszona o kontakt z lekarzem POZ i inspekcją sanitarną, gdzie poda listę osób, z którymi w ostatnim okresie miała kontakt.

- Na podstawie zgłoszonej listy kontaktów będzie na te osoby nakładana kwarantanna - powiedział Saczka. 

Szef GIS poinformował, że zakończenie testowania nauczycieli jest planowane na 15 stycznia. 16 i 17 stycznia będą kompletowane wyniki, a w przypadku wątpliwości badania wymazowe zostaną powtórzone. Dodał, że badania będą prowadzone z użyciem testów PCR (na obecność genów wirusa).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje