Reklama

Reklama

Przemysław Czarnek: 300 mln złotych trafi do nauczycieli

- 300 mln złotych trafi do nauczycieli, którzy ponoszą koszty związane z doposażeniem w sprzęt informatyczny niezbędny do zwiększenia efektywności nauczania zdalnego - zapowiedział minister edukacji Przemysław Czarnek.

Jak przypomniał, "w związku z sytuacją, w jakie znalazła się polska oświata wszystkie klasy szkół podstawowych i ponadpodstawowych już dziś są w trybie nauczania zdalnego". - To generuje koszty, aby to nauczanie było jak najbardziej efektywne - powiedział.

Reklama

Wsparciem - jak stwierdził minister - mają zostać objęci wszyscy nauczyciele od pierwszej klasy szkoły podstawowej do ostatniej klasy szkoły ponadpodstawowej.

- Wszyscy ci nauczyciele będą mogli zakupić niezbędne akcesoria informatyczne - wymienione w rozporządzeniu, które niebawem się ukaże. Chodzi o kamerki, mikrofony, statywy, klawiatury, myszki, ale także niezbędne oprogramowanie do nauczania zdalnego oraz szybszy internet - powiedział Czarnek.

Jak dodał, może to być również dopłata "w wysokości do 500 złotych" do sprzętu droższej wartości, "jeśli nauczyciele planują wyposażyć się w taki sprzęt na przyszłość".

- Pozostawiamy to w gestii nauczycieli. Sami najlepiej wiedzą, co jest im potrzebne - mówił minister.

Wsparcie dotyczy zakupów, które będą dokonywane teraz i będą przeprowadzane do 7 grudnia, ale - jak dodał minister - obejmuje zakupy dokonane już w tym roku szkolnym, od 1 września. Trzeba tylko wypełnić odpowiedni wniosek.

- Jesteśmy wdzięczni nauczycielom za wysiłki, które podejmują w celu uefektywnienia nauki zdalnej i służby, którą wykonują - stwierdził minister.

Pieniądze trafią "jeszcze w listopadzie"

Minister Czarnek zapowiedział, że "jeszcze w listopadzie na rachunki wszystkich organów prowadzących - w większości są to samorządy - będzie przekazane 100 proc. środków, które wystarczą na pokrycie wszystkich kosztów tej refundacji".

- Jesteśmy przekonani, że w tym trybie najbardziej uproszczonym i najszybszym z możliwych, jeszcze w grudniu na rachunku nauczycieli znajdą się środki pochodzące z refundacji kosztów informatycznych - oświadczył minister. Zaznaczył, że "jest to odpowiedź premiera Mateusza Morawieckiego i rządu RP na ogromnie wiele próśb i postulatów ze strony nauczycieli, którzy muszą ponosić prywatnie".

Zaznaczył, że "środki, które nie zostaną wykorzystane i pozostaną rachunkach samorządów i organów prowadzących będą mogły być przeznaczone przez te samorządy na zakup dodatkowego sprzętu informatycznego dla szkół, które prowadzą".

Przypomnijmy, zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji i nauki do 29 listopada 2020 r. przedłużone zostanie ograniczenie funkcjonowania klas IV-VIII szkół podstawowych dla dzieci i młodzieży, szkół podstawowych dla dorosłych, szkół ponadpodstawowych, placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego. Uczniowie i słuchacze tych szkół od 26 października nie maja zajęć stacjonarnych, tylko uczą się zdalnie. Dodatkowo od 9 listopada 2020 r. do 29 listopada takim samym ograniczeniem zostają objęte klasy I-III szkoły podstawowej, również oni będą się uczyć zdalnie.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne