Reklama

Reklama

Program certyfikatów szczepiennych. Jest deklaracja Polski

Polska zadeklarowała przystąpienie do pilotażowego programu certyfikatów szczepiennych - poinformował podczas konferencji prasowej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.​ Jak dodał, od 1 czerwca Polska będzie w pełni gotowa do przystąpienia do pracy w projekcie.

- Polska zgłosiła swój akces, jesteśmy gotowi, by w połowie czerwca nasz kraj znalazł się w gronie tych państw UE, które wspólnie podejmą decyzje związane z respektowaniem zielonego certyfikatu - mówił wcześniej wiceminister rozwoju, pracy i technologii Andrzej Gut-Mostowy, który uczestniczył w piątkowym spotkaniu ministrów turystyki Unii Europejskiej. - Spotkanie min. ds. turystyki UE poświęcone było dyskusjom nad strategią rozwoju turystyki na lata 2030-2050 w wymiarze społecznym, ekonomicznym i ekologicznym - powiedział.

Deklarację chęci przystąpienia do pilotażowego programu certyfikatów szczepiennych potwierdził we wtorek rzecznik MZ. Dodał, że złożona została cała dokumentacja dotycząca certyfikatów szczepiennych od strony Ministerstwa Zdrowia. - Ta dokumentacja była niezbędna dla konsorcjum prowadzącego testy, by wprowadzić Polskę do tego systemu testowania, a ostatecznie do systemu zielonych certyfikatów - zaznaczył.

Reklama

"Decyzja już nie leży po naszej stronie"

Poinformował, że deklaracja przystąpienia do projektu została przedstawiona przez Polskę w poniedziałek. - Więc teraz decyzja już nie leży po naszej stronie - zaznaczył Andrusiewicz.

- W związku z tym, że padła ta deklaracja, że jesteśmy gotowi już przystąpić do projektu - i stało się to jeszcze przed 20 maja, jak deklarowaliśmy ta data 20 maja to była data, z którą chcielibyśmy przystąpić do testów - ta deklaracja padła wczoraj. Konsorcjum teraz musi nas do tych testów dopuścić - zastrzegł.

Andrusiewicz poinformował, że są dwie prawdopodobne daty: 21 albo 25 maja. - Z prawdopodobieństwem - podkreślam, że to nie będzie zależało od nas - te testy zakończymy do 1 czerwca. Od 1 czerwca Polska będzie w pełni gotowa do przystąpienia do pracy w projekcie certyfikatów szczepiennych - mówił.

Wariant południowoafrykański w Polsce

W czasie briefingu Andrusiewicz pytany był o skalę stwierdzonych w Polsce innych przypadków koronawirusa niż wariant brytyjski.

- Biorąc pod uwagę sytuację na dzisiejszy poranek mamy 31 osób, u których odnotowaliśmy wariant południowoafrykański - powiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Jak dodał, "mamy 29 osób, u których mamy już na 100 proc. potwierdzony wariant indyjski. Mamy 6 osób, u których potwierdziliśmy wariant brazylijski". Wyjaśnił, że u pierwszych dwóch osób zdiagnozowano COVID-19 i wykryto wariant brazylijski, kiedy były w Belgii, więc realnie w Polsce stwierdziliśmy 4 przypadki tego wariantu.

Poinformował, że zostały także wygaszone dwa ogniska wariantu indyjskiego w zakonie: jedno warszawskie, drugie katowickie. - Już ostatnie osoby wychodzą z izolacji i kwarantanny - powiedział Andrusiewicz.

- Na dzień dzisiejszy innych ognisk w żadnym z tych przypadków mutacji nie odnotowano - podkreślił.

Wygaszanie szpitali tymczasowych

Podczas briefingu przed resortem zdrowia Andrusiewicz mówił o coraz mniejszym obłożeniu łózek covidowych. - Tylko w ciągu ostatniego tygodnia zmniejszyliśmy bazę łóżkową o ponad 7 tysięcy - poinformował. - W tej chwili mówimy o poziomie łóżek covidowych w okolicach 28,5 tys. i ta liczba nadal będzie spadać" - dodał.

- W tym tygodniu chcielibyśmy osiągnąć poziom 25 tys. łóżek dla pacjentów covidowych, ale na pewno będziemy ten poziom łóżek covidowych nadal zmniejszyć, bo w tej chwili obłożenie łóżek sumarycznie to jest 11 tys. pacjentów - podkreślił i dodał, że "z dnia na dzień te spadki, w zakresie pacjentów na łóżkach covidowych, następują".

Ładowanie...

Jak przekazał rzecznik resortu zdrowia, "w maju powoli będą wygaszane kolejne szpitale tymczasowe". - Chcemy, aby na każde województwo, prawdopodobnie poza Mazowszem, przypadał jeden szpital tymczasowy" - dodał. - Nie potrzeba nam w tej chwili tak dużej bazy łóżkowej dla pacjentów covidowych. Lekarze są potrzebni w innych specjalizacjach, przy innych chorobach. Mamy odmrożone zabiegi planowe. Chcielibyśmy, żeby te zabiegi planowe były jak najszerzej realizowane, stąd też - podkreślam - ten spadek bazy łóżkowej nadal będzie postępowa - podkreślił Wojciech Andrusiewicz.

Szczepienia niepełnoletnich

Andrusiewicz poinformował, że skierowanie na szczepienie wystawiono dla 730 tys. osób, które nie ukończyły 18 lat. - Do dzisiejszego poranka na szczepienie zapisało się 86 tys. osób - powiedział.

Zwrócił uwagę, że w poniedziałek rano na szczepienie zapisanych było 20 tys. niepełnoletnich nastolatków. Kolejny raz zachęcił, by szesnasto- i siedemnastolatkowie przystępowali do szczepienia.

- Niewykluczone, że już w połowie czerwca zostanie dopuszczona (do szczepień) grupa od 12 do 15 roku życia - dodał Andrusiewicz.

- Oczywiście zainteresowanie w tych młodszych grupach jest mniejsze z uwagi na fakt, że często te młodsze grupy w mniej drastyczny sposób przechodzą covid. Ale liczę, że z czasem to nabierze rozpędu, młodzi ludzie widząc, że szczepienia pozwolą im - choćby w związku z certyfikatami szczepiennymi - podróżować bez przeszkód po świecie (...), jednak będą skłonni się szczepić - powiedział rzecznik.

"Postcovidowe zaniedbania"

Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz pytany był w czasie briefingu prasowego przez dziennikarzy m.in. o to, gdzie w sektorze ochrony zdrowia największe są "postcovidowe zaniedbania".

- Dla nas najistotniejsze są dwa typy schorzeń i chcielibyśmy, żeby tutaj pacjenci jak najszybciej wrócili do diagnostyki i do leczenia - są to schorzenia obarczone najpoważniejszym ryzykiem powikłań i możliwego, tragicznego końca - mówimy tutaj o onkologii i o kardiologii - wskazał Andrusiewicz.

Powiedział, że w tych dwóch dziedzinach są sieci wraz z monitorowaniem jakości usług. - Tutaj chcemy, żeby jak najszybciej pacjenci powrócili do lekarzy - do diagnostyki przede wszystkim - zaznaczył.

- Na pewno muszą też powrócić pacjenci na zabiegi planowe w zakresie szeroko rozumianej ortopedii, ponieważ te zabiegi były najczęściej zabiegami nieratującymi życia, które można było wstrzymać - podkreślił.

Andrusiewicz powiedział, że w najbliższym czasie minister zdrowia ogłosi plan profilaktyki dla osób powyżej 40. roku życia i zdjęcia limitów ze specjalizacji. - Te dwa projekty są ze sobą powiązane. Myślę, że państwo jeszcze w tym tygodniu możecie się spodziewać takiego komunikatu ze strony MZ - Adama Niedzielskiego - zapowiedział rzecznik MZ.

W środę na posiedzeniu rządu ma zostać przedstawiony materiał informacyjny o programie badań profilaktycznych "40 plus" oraz zniesienia limitowania finansowania świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.

Ładowanie...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje