Reklama

Reklama

Prof. Krzysztof Simon: To, co się tu dzieje to dramat, brak szacunku i egoizm

"Jestem w Kołobrzegu. To, co się tu dzieje to dramat! To brak szacunku dla innych i egoizm. Dopóki tak będzie, nigdy nie damy sobie rady z epidemią" - mówi profesor Krzysztof Simon.


Reklama

Jeden z najbardziej znanych lekarzy w ostatnich miesiącach, wypowiadający się często o bieżącej sytuacji epidemicznej, nie kryje oburzenia w rozmowie z "Gazetą Wrocławską". Jak twierdzi, "w hotelach może jeszcze ludzie noszą maseczki, ale też nie wszyscy".

"Gdy sam zakładam maseczkę, większość turystów patrzy na mnie jak na dziwaka. Tu, gdzie jestem, jakieś 40 procent gości to turyści z zagranicy. Oni to już w ogóle nie przestrzegają żadnych norm i zasad" - mówi profesor i dodaje: "Nie ma wątpliwości, że w ten sposób tylko zapraszamy koronawirusa, by zaatakował z jeszcze większą siłą".

Przypomnijmy, że od kilku dni są bardzo wysokie wskaźniki zakażeń. W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 575 nowych przypadkach. W niedzielę było ich 548, w sobotę - 658 (najwięcej dotychczas), zaś w piątek i w czwartek też powyżej 600 (odpowiednio 657 i 615).

Koronawirus w Polsce

10108
246
24210
333
30785
669
5229
116
9810
220
2682
32
15786
426
5415
103
13679
324
25318
543
8401
116
4528
82
3911
54
11235
177
4758
47
7393
126

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje