Reklama

Reklama

Prof. Ernest Kuchar: Wirus ulega dezaktywacji po około czterech minutach ekspozycji na słońcu

- Pogoda nam pomaga, wirus ulega dezaktywacji po około czterech minutach ekspozycji na słońcu. Na otwartej przestrzeni, kiedy kogoś mijamy, do zakażeń praktycznie nie dochodzi, oprócz przypadków bezpośredniego kontaktu, gdy na przykład ktoś całowałby się z osoba zakażoną na ławce w parku - powiedział prof. Ernest Kuchar.

- Najlepiej zaszczepić się przeciw COVID-19 w wakacje, kiedy zakażeń jest mało, upały w tym nie przeszkadzają - powiedział w piątek prof. Ernest Kuchar z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, odnosząc się do danych opublikowanych przez resort zdrowia.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 190 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem i śmierci 48 osób z COVID-19. Tydzień temu, w piątek, było 341 nowych przypadków, zmarło 68 osób.

W szpitalach przebywa 1634 chorych z COVID-19, a 245 z nich jest podłączonych do respiratorów. W piątek w ubiegłym tygodniu hospitalizowanych było 2359 chorych z COVID-19, a 350 z nich wymagało intensywnej terapii.

Reklama

Choroba "wylęga się" około tydzień

- Liczba zakażeń wciąż maleje, liczba zgonów jest jednak jeszcze wysoka, ponieważ odzwierciedla sytuację sprzed kilku tygodni, kiedy w szpitalach przebywało znacznie więcej ciężko chorych pacjentów - powiedział prof. Kuchar.

Przypomniał, że "okres wylęgania choroby od momentu zakażenia trwa około tygodnia. Przez tydzień z reguły pacjenci leczą się w domach. Jeśli przebieg choroby jest ciężki, trafiają do szpitala, w końcu część z nich niestety umiera".

Dodał, że okres wakacji, kiedy więcej czasu spędza się na powietrzu, znacznie zmniejsza ryzyko zakażenia się koronawirusem.

- Pogoda nam pomaga, wirus ulega dezaktywacji po około czterech minutach ekspozycji na słońcu. Na otwartej przestrzeni, kiedy kogoś mijamy, do zakażeń praktycznie nie dochodzi, oprócz przypadków bezpośredniego kontaktu, gdy na przykład ktoś całowałby się z osoba zakażoną na ławce w parku - powiedział.

Wskazał, że spadek liczby zakażeń w okresie letnim nie oznacza, że pandemia minęła. Kolejna fala zachorowań, zdaniem prof. Kuchara, pojawi się jesienią.

Kiedy czwarta fala?

- Czwartej fali, czyli kolejnego wzrostu zachorowań na COVID-19, możemy spodziewać się w połowie października, po powrocie chłodów, a młodzieży i dzieci do szkół - powiedział.

Aby uchronić się przed zachorowaniem jesienią, należy zaszczepić się wcześniej. - Wakacje, kiedy zachorowań jest mało, to dobry czas na szczepienie, nie przeszkadzają w tym upały. Pełny cykl, dwoma dawkami szczepionki, do osiągnięcia pełnej odporności wynosi półtora miesiąca. Nie zwlekajmy więc do jesieni, kiedy wzrośnie liczba zakażeń koronawirusem, pojawią się infekcje układu oddechowego i grypa, a wraz z nimi kolejki w przychodniach - powiedział.

Podkreślił, że "szczepionki chronią przed zachorowaniem na COVID-19, a w przypadku pojawiających się nowych mutacji koronawirusa przed ciężkim przebiegiem choroby i śmiercią".

Z danych rządowych wynika, że w Polsce wykonano ponad 25,4 mln szczepień przeciw COVID-19. W pełni zaszczepionych jest blisko 10,5 mln osób.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy