Reklama

Reklama

Prof. Andrzej ​Horban: Trwa dyskusja o tym, czy nie zrobić kwarantanny tym biedakom

- Trwa właśnie dyskusja o tym, czy nie zrobić kwarantanny tym biedakom - powiedział w poniedziałek główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban, mając na myśli osoby przylatujące z Wielkiej Brytanii do Polski. - Na pewno powinni iść pod tzw. nadzór sanitarno-epidemiologiczny - dodał.

Od 22 grudnia o północy do 6 stycznia 2021 r. ma obowiązywać zakaz lądowania w Polsce samolotów z lotnisk w Wielkiej Brytanii i w Irlandii Północnej w związku z nowym szczepem koronawirusa, o którym w grudniu poinformowały władze Wielkiej Brytanii.

Reklama

Nawiązując do tego, prof. Horban mówił w TVP Info, że zalecenia są wprowadzane tu i teraz, dlatego żaden samolot po północy nie będzie lądował.

Zapytany, czy dla osób przybywających do Polski przed wprowadzeniem tego zakazu lądowania, czyli dzisiaj, nie powinna zostać wprowadzona obowiązkowa kwarantanna, prof. Horban powiedział, że "właśnie trwa dyskusja o tym, czy nie zrobić kwarantanny tym biedakom". - A na pewno powinni iść pod tzw. nadzór sanitarno-epidemiologiczny - dodał.

Wskazał, że "w tej chwili jest bardzo dobry system identyfikacji pasażerów. Zanim się złapie pasażera na lotnisku i będzie się robiło mu wymaz, to trzeba pamiętać, że to, że zrobimy dzisiaj badanie i wyjdzie, że nie ma wirusa, nie oznacza, że za tydzień też go nie będzie".

Nowy wariant groźniejszy?

Prof. Horban zwrócił również uwagę, że "wygląda na to, że jeśli chodzi o chorobowość, to ten nowy wariant wirusa nie jest groźniejszy niż niektóre do tej pory, a istnieje uzasadniona opinia, że być może jest on nawet łagodniejszy".

- Tu zaczyna działać efekt skali. Ten wirus, który był u nas od wiosny aż do września, powodował mniej więcej zakażenie u 500-1000 osób dziennie zdiagnozowanych, z czego umierało około 3 proc. Wirus, który mamy teraz, rozprzestrzenia się gwałtownie, łatwo, bo mamy 10-20 tys. potwierdzonych zakażeń dziennie, umiera około 500 osób, ale jeżeli spojrzymy na ten procent, to to jest znacznie poniżej trzech - tłumaczył.

Szczepionki zadziałają?

Pytany, czy szczepionki poradzą sobie z tym szczepem wirusa, Horban odparł, że nie ma powodów, by twierdzić, że nie.

- Dlatego, że ten wirus powoduje (...) zmianę konformacji receptora struktury, natomiast szczepionka wydaje się chronić w sposób bardziej pełny, nie tylko na jeden wariant wirusa, tylko powoduje wystąpienie odpowiedzi immunologicznej przeciwko wielu białkom - mówił prof. Horban.

- Nie ma w tej chwili żadnych danych mówiących o tym, że ta szczepionka mogłaby gorzej działać, ale (...) badania w tej chwili trwają. Stuprocentową odpowiedź będziemy znali za jakiś czas, mam nadzieję, że niedługo - dodał.

Setki osób zgłosiło się na test

- Ok. 700 osób po powrocie z Wielkiej Brytanii zgłosiło się do sanepidu, aby otrzymać zlecenie na test - przekazał rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Poinformował, że na testy może zgłosić się każda osoba powracająca z zagranicy do Polski, nie tylko z Wielkiej Brytanii, ale ten kierunek jest szczególnie ważny.

Andrusiewicz podał, że do popołudnia do sanepidu zgłosiło się ok. 700 osób, które wróciły z Wielkiej Brytanii, z czego najwięcej - 100 na Mazowszu, blisko 90 w woj. łódzkim i ok. 80 w woj. dolnośląskim.

- Dziękujemy za odpowiedzialność. Wszystkie te osoby mogą być przykładem, jak zachować się w okresie świątecznym, troszcząc o bliskich. Liczymy, że w kolejnych dniach kolejne osoby będą się zgłaszały - powiedział rzecznik MZ.

Zaznaczył, że testy są darmowe. Nie jest potrzebny bilet czy inny dokument potwierdzający podróż, wystarczy deklaracja o powrocie z zagranicy.

Informacje o tym, jak otrzymać zlecenie, można uzyskać m.in. na infolinii inspekcji sanitarnej pod numerem telefonu +48-22-25-00-115. Konsultanci kierują zainteresowane osoby do właściwej powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej, która wystawia zlecenie testu w punktach drive-thru. 

Pierwsze zakażenia w Wielkiej Brytanii

O wykryciu w Wielkiej Brytanii nowego wariantu wirusa SARS-CoV-2 poinformował 14 grudnia brytyjski minister zdrowia Matt Hancock. Przekazał, że zanotowano ponad 6 tys. zakażeń nową odmianą, głównie w południowej i południowo-wschodniej Anglii. Nowy wariant rozprzestrzenia się szybciej niż znana dotychczas odmiana, ale nie wydaje się, by powodował poważniejszy przebieg choroby i nie miał zareagować na opracowane już szczepionki przeciwko COVID-19.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), oprócz zakażeń w Wielkiej Brytanii, dziewięć infekcji nowym wariantem koronawirusa potwierdzono w Danii, a pojedyncze przypadki również w Holandii i Australii.

---------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

ZAGŁOSUJ i wygraj ponad 20 000 złotych - kliknij! 

Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem! 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje