Reklama

Reklama

Premier Morawiecki po decyzji KE: Potrzeby są znacznie większe

"Jest wreszcie zgoda Komisji Europejskiej na jeden z instrumentów naszej Tarczy finansowanej przez Polski Fundusz Rozwoju. Teraz czekamy na kolejne notyfikacje, bo potrzeby są znacznie większe niż 2,2 mld euro, na które zgodziła się KE" - podkreślił we wtorek, 26 maja, premier Mateusz Morawiecki.

Komisja Europejska zatwierdziła w poniedziałek, 25 maja, warty 2,2 mld euro (10 mld zł) polski program pożyczek dla dużych przedsiębiorstw dotkniętych wybuchem pandemii koronawirusa.

Reklama

Program został zatwierdzony na podstawie tymczasowych ram prawnych dotyczących pomocy państwa, przyjętych przez Komisję w marcu 2020 r. Program pożyczek jest częścią szerszego polskiego programu wsparcia, tzw. "Tarczy finansowej dla dużych przedsiębiorstw".

Nocny wpis premiera

"Jest wreszcie zgoda KE na jeden z instrumentów naszej Tarczy finansowanej przez PFR, tym razem dla dużych firm. Za nami wiele godzin negocjacji. Teraz czekamy na kolejne notyfikacje, bo potrzeby są znacznie większe niż 2,2 mld euro, na które zgodziła się Komisja" - podkreślił w nocnym wpisie na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

"Od początku epidemii apeluję - Unia potrzebuje dziś szybkich i odważnych decyzji. Dziękuję organizacjom przedsiębiorców za przyłączenie się do naszych działań w Brukseli" - dodał szef rządu.

Do kogo skierowany program?

KE podała, że w ramach programu wsparcie publiczne przyjmie formę pożyczek subsydiowanych o korzystnych stopach procentowych. Program, który będzie zarządzany przez Polski Fundusz Rozwoju, skierowany jest głównie do dużych przedsiębiorstw.

Będzie on jednak również otwarty dla niektórych małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) zarejestrowanych w Polsce, które będą się kwalifikować na podstawie określonych kryteriów.

"Program subsydiowanych przez Polskę pożyczek w wysokości 2,2 mld euro umożliwi Polsce dalsze wspieranie firm dotkniętych wybuchem pandemii koronawirusa. Środek ten pomoże przedsiębiorstwom zaspokoić ich bezpośrednie potrzeby w zakresie płynności i kontynuować działalność, rozpocząć inwestycje i utrzymać zatrudnienie w trakcie i po wybuchu epidemii" - powiedziała cytowana w komunikacie wiceszefowa KE Margrethe Vestager.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje