Reklama

Reklama

Premier Mateusz Morawiecki: Wiem, że jest ciężko, ale proszę jeszcze o cierpliwość

Mimo niezłych wyników makroekonomicznych dotyczących wzrostu PKB, bezrobocia czy produkcji, wiele firm nadal odczuwa negatywne skutki koronawirusa i obostrzeń z tego wynikających - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w Dzierżonowie.

Szef rządu w piątek przebywał z wizytą w województwie dolnośląskim w firmie Libra - części Grupy Selena.

Premier podkreślił, że mimo koronawirusa "spływają do nas niezłe dane makroekonomiczne".

Przypomniał, że w piątek GUS podał we wstępnym szacunku, że w 2020 roku skurczył się o 2,8 proc. PKB. - Okazuje się, że ten spadek, ta recesja jest dużo płytsza niż się nam wydało kilka miesięcy temu - podkreślił.

Szef rządu dodał, że wówczas szacowano, iż gospodarka może się skurczyć o ponad 4,5-3,5 proc.

Hotelarstwo, gastronomia, turystyka w kryzysie

Morawiecki wskazał, że dane dotyczące produkcji przemysłowej oraz bezrobocia są również dobre. Odnosząc się do bezrobocia, premier ocenił "poradziliśmy sobie z tym problemem", mimo tego iż niektórzy spodziewali się go na poziomie dwucyfrowym.

Reklama

Premier przyznał, że jest to jednak obraz makro gospodarki, inaczej jest z przedsiębiorcami, którzy nadal są zamknięci, zmagają się z problemami wynikającymi z COVID-19. Wymienił tu m.in. hotelarstwo, gastronomię, turystykę itd.

Podkreślił, że w związku z tym zdecydował o przedłużeniu programu bezzwrotnych dotacji dla mikro i małych firm na styczeń i luty. Firmy będą mogły otrzymać 5 tys. zł bezzwrotnej dotacji.

Potrzeba ostrożności

Mateusz Morawiecki dodał, że gospodarka jest powoli otwierana, choć ma nadzieje, że "w kolejnych tygodniach dane epidemiczne pozwolą nam na podjęcie kolejnych decyzji".

- Ale mamy do czynienia z niezwykle nieprzewidywalnym zjawiskiem COVID-19, stąd nasza ostrożność - zaznaczył.

Premier zaapelował o cierpliwość i zrozumienie, bo jak dodał, podejmowane działania dotyczące luzowania restrykcji mają być optymalne zarówno dla gospodarki jak i ochrony zdrowia oraz życia Polaków.

"175 mld złotych wsparcia dla przedsiębiorców"

Wcześniej premier Mateusz Morawiecki na Facebooku zapowiedział kontynuację programu wsparcia dla firm.

"Podjęliśmy decyzję o przedłużeniu obowiązywania programu bezzwrotnych dotacji w wysokości do 5000 złotych dla mikro i małych firm. Program będzie obowiązywać także w styczniu i lutym" - informował wcześniej w mediach społecznościowych premier Mateusz Morawiecki.

Właśnie dlatego podjęliśmy też decyzję o przyznaniu na grudzień, styczeń i luty naszego programu dotacji bezzwrotnej do 5 tys. zł dla mikro i małych firm. Przeznaczymy na to kolejne od 2,5 do 3 mld zł. Łącznie rządowe wsparcie dla polskich przedsiębiorców przekroczyło już 175 mld zł. I dzięki temu uratowanych zostało ponad 5 milinów miejsc pracy" - powiedział.

Morawiecki dodał, że tym razem pomoc kierowana jest do 48 branż, które z powodu jesiennych i zimowych obostrzeń musiały ograniczyć lub zupełnie wstrzymać swoją działalność.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy