Reklama

Reklama

Posłowie Koalicji Polskiej do prezydenta: Będziemy pytać o wszystkie obietnice

"Do końca tej kampanii wyborczej będziemy pana egzaminować i pytać o wszystkie niezrealizowane obietnice z poprzedniej kampanii" - zapowiedzieli posłowie Koalicji Polskiej-PSL-Kukiz15 w trakcie konferencji prasowej w Sejmie. W ich opinii najgroźniejszym kontrkandydatem Andrzeja Dudy jest Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Kiedy pan mówi prawdę? Czy wtedy, kiedy z Donaldem Tuskiem podnosi pan wiek emerytalny, czy dzisiaj, kiedy udaje pan, że to nigdy nie miało miejsca? - pytał w środę wicerzecznik PiS Radosław Fogiel kandydata Koalicji Polskiej-PSL-Kukiz15 na prezydenta Władysława Kosiniaka-Kamysza. "To jest nieuczciwe wobec Polaków, to jest nieuczciwe wobec wyborców, to jest przede wszystkim nieuczciwe wobec tych wszystkich, którym podwyższono wiek emerytalny do 67 roku życia. W przypadku rolników, w przypadku kobiet pracujących w gospodarstwach rolnych, to było 12 lat podwyższenia wieku emerytalnego" - podkreślił Fogiel.

Reklama

W reakcji na wystąpienie sztabowców urzędującego prezydenta, sztab wyborczy Władysława Kosiniaka-Kamysza zorganizował w Sejmie konferencję prasową z udziałem posłów Koalicji Polskiej-PSL-Kukiz15.

Prezydent "lansuje się na koronawirusie"

"Dzisiaj Polacy nie mają już wątpliwości, kiedy pan prezydent Andrzej Duda pokazuje swoją prawdziwą twarz - albo dziwnie podskakując na Tik-Toku, chińskiej aplikacji dla młodzieży, albo lansując się na koronawirusie w środowisku dla siebie bardzo przyjaznym, w telewizji publicznej, na którą przeznaczył dwa miliardy złotych" - oświadczył wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL).

Według niego, "Polacy dostrzegają też niespełnione obietnice" z kampanii Dudy w roku 2015. Wyjaśnił, że ma na myśli "emeryturę bez podatku, podwojenie dopłat dla rolnictwa i kwotę wolną od podatku". "Panie prezydencie, dzisiaj czas, aby pan rozliczył się ze swoich niespełnionych obietnic" - mówił Zgorzelski.

Poseł Dariusz Klimczak ocenił, że prezydent Duda "bardzo lubi podkreślać swoje rzekome wsparcie dla wsi i rolnictwa", tymczasem - jak mówił - "czar prysł tydzień temu, kiedy (...) oświadczył, że dopiero wtedy się dowiedział, że polskim rolnikom niewypłacona ponad miliarda złotych zaległych odszkodowań za suszę z roku 2019".

"Będziemy pana egzaminować"

Kierując swoje słowa do Andrzeja Dudy, Klimczak zapowiedział: "Do końca tej kampanii wyborczej będziemy pana egzaminować i pytać o wszystkie sprawy, które pan obiecywał".

Klimczak przekonywał, że to za prezydentury wiek emerytalny rolników "został z dnia na dzień podniesiony o pięć lat". "Dokładnie stało się to w nocy z 31 grudnia 2017 roku na 1 stycznia 2018 roku. Jest to skutek braku wsparcia pana prezydenta przez obóz Prawa i Sprawiedliwości" - oświadczył Klimczak.

Według posła Władysława Teofila Bartoszewskiego fakt, że sztabowcy prezydenta Dudy poświęcili całe swoje wystąpienie Kosiniakowi-Kamyszowi, świadczy o tym, że kandydat Koalicji Polskiej jest w najbliższych wyborach największym zagrożeniem dla kandydatury prezydenta Dudy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL