Reklama

Reklama

Polscy medycy już w Wielkiej Brytanii. Będą robić testy kierowcom na granicy brytyjskiej

Samolot z polskimi medykami, którzy będą robić testy na obecność koronawirusa polskim kierowcom czekającym na możliwość przejazdu z Wielkiej Brytanii do Francji, wylądował na londyńskim lotnisku Gatwick.

Wśród osób, które z powodu koronawirusa znalazły się w trudnej sytuacji na święta, są polscy kierowcy, którzy czekają w swoich samochodach na granicy brytyjsko-francuskiej. Właśnie zorganizowaliśmy grupę polskich medyków, którzy polecieli specjalnym samolotem do Wielkiej Brytanii pomóc kierowcom - napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

Wpis opatrzony był zdjęciami premiera, który pożegnał odlatujących polskich medyków.

Jak dodał, jest w kontakcie z prezydentem Francji Emanuelem Macronem, premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem oraz przewodniczącym Rady Europejskiej i szefową Komisji Europejskiej.

Reklama

"Dzięki testom na koronawirusa, które przeprowadzi polski personel medyczny, a których wykonywanie jest obecnie wąskim gardłem, polscy kierowcy powinni móc szybciej wrócić do kraju. Pomożemy też innym, także naszym przyjaciołom z V4. Nie zostawiamy nikogo w potrzebie" - napisał premier.

"Solidarność to nasz znak rozpoznawczy w UE" - dodał.

Minister zdrowia Adam Niedzielski na Twitterze doprecyzował, że do Wielkiej Brytanii udaje się grupa ponad 30 medyków z CSK MSWiA, Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, WOPR oraz innych służb.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy