Reklama

Reklama

Polacy popierają kary za brak maseczki w sklepie i autobusie. Sondaż dla RMF FM i "DGP"

Ponad 80 proc. badanych popiera nakładanie kar na osoby, które nie noszą maseczki ochronnej w sklepach i w komunikacji publicznej - wynika z sondażu United Surveys dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej". 95 proc. respondentów twierdzi, że zawsze pamięta o zasłanianiu ust i nosa na zakupach oraz w czasie podróży transportem publicznym.

Uczestników badania zapytano o to, czy wiedzą, jakie obostrzenia aktualnie obowiązują w ich miejscu zamieszkania. Pytanie to miało związek z wprowadzeniem czerwonych i żółtych stref w tych regionach Polski, w których w ostatnim czasie odnotowano najwyższą liczbę nowych przypadków zakażenia koronawirusem.

Reklama

Ponad 92 proc. badanych stwierdziło, że zna aktualne rygory. Do niewiedzy w tej kwestii przyznało się 7,5 proc. respondentów.

Obawiamy się koronawirusa?

W sondażu znalazło się też pytanie dotyczące obaw związanych z ryzykiem zakażenia koronawirusem. 

Infekcji obawia się 67,2 proc. badanych. Koronawirusa nie boi się 30,8 proc. respondentów.

95 proc. uczestników badania twierdzi, że zawsze zakłada maseczkę w sklepie i komunikacji publicznej. Nie robi tego 5 proc. respondentów.

80,5 proc. badanych odpowiedziało pozytywnie na pytanie o kary za brak maseczki w sklepach i komunikacji publicznej. Sprzeciwia się im 18,4 proc. respondentów.

Co z powrotem uczniów do szkół?

Badanych zapytano również o planowany na 1 września powrót do tradycyjnej nauki w szkołach po kilku miesiącach zdalnej edukacji. 

51 proc. z nich negatywnie ocenia decyzję rządu w tej sprawie i przedstawione wytyczne dla szkół (m.in. nieobowiązkowe maseczki). 35,9 proc. wybrało odpowiedzi pozytywne, a 13,1 proc. respondentów nie ma jednoznacznego zdania w tej kwestii.

Badanie zostało przeprowadzone 6 sierpnia na próbie 1100 osób.  

Opracowanie: Maciej Nycz

Czytaj też na RMF24.pl.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje