Reklama

Reklama

Po wykryciu koronawirusa u Michała Dworczyka Adam Niedzielski w samoizolacji

Minister zdrowia poinformował, że poddał się izolacji, jak tylko dowiedział się o wykryciu SARS-CoV-2 u szefa KPRM. - Zabrałem się szybko do domu, żeby nie narażać współpracowników - wyjaśnił w poniedziałek. Niedzielski oczekuje na decyzje sanepidu.

Szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień poinformował w poniedziałek za pośrednictwem Twittera, że w związku z pozytywnym wynikiem testu na obecność COVID-19 w najbliższym czasie będzie pracował w trybie zdalnym.

Reklama

Niedzielski, który w piątek uczestniczył wraz z Dworczykiem w konferencji prasowej, o swoje zdrowie pytany był w "Gościu Wiadomości" TVP. - Z moim zdrowiem wszystko w porządku, natomiast rzeczywiście, jak tylko dowiedziałem się o tym, że pan minister Dworczyk ma pozytywny wynik testu, nie czekając na nic, zabrałem się szybko do domu i żeby nie narażać współpracowników na ewentualne konsekwencje zakażenia po prostu dokonałem pewnej samoizolacji - wyjaśnił minister.

Jak zaznaczył, teraz czeka na informacje i dalsze decyzje ze strony sanepidu.

Szef resortu zdrowia zwrócił się przy tej okazji z apelem, aby w reakcji na informację o tym, że ktoś bliski z otoczenia jest zakażony, każdy poddał się samoizolacji i czekał na decyzje sanepidu. To sanepid, jaka wskazał, przeanalizuje jakie były warunki tego kontaktu.

Niedzielski zwrócił uwagę, że podczas konferencji wraz z szefem KPRM znajdowali się w odległości mniej więcej pół metra przez ponad 40 minut, a przed jej rozpoczęciem omawiali szczegóły. - Ten kontakt oczywiście odbywał się w maseczce, ale trwał trochę czasu - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje