Reklama

Reklama

Pandemia koronawirusa. Rafał Trzaskowski: To nie jest czas na piwo albo grill

"Stan zagrożenia epidemicznego to nie jest czas, w którym powinniśmy zbierać się w dużych grupach. To nie jest czas na piwo na bulwarach czy grill w Powsinie" - przypomniał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w apelu skierowanym do osób, które traktują obecny okres jako dodatkowe wakacje.

"Kochani! Większość z Was zachowuje się w obecnej sytuacji odpowiedzialnie, w zgodzie z hasłem #ZostańwDomu. Serdecznie za to dziękuję! Wasz rozsądek i odpowiedzialność to najmocniejsza broń w naszej wspólnej walce z #koronawirus" - napisał na Facebooku Trzaskowski, ale w swoim wpisie zwrócił się głównie do osób, które nie traktują obecnej sytuacji z należytą powagą i wyłamują się z tej zbiorowej odpowiedzialności.

"Szanowni Państwo - stan zagrożenia epidemicznego to nie jest czas, w którym powinniśmy zbierać się w dużych grupach. To nie jest czas na piwo na bulwarach czy grill w Powsinie. Będę powtarzał do znudzenia - to nie są dodatkowe wakacje! To jest metoda ratowania zdrowia i życia nas wszystkich" - przypomniał prezydent stolicy.

Reklama

Poprosił też warszawiaków, aby podeszli do obecnej sytuacji poważnie. "Na toasty, zabawę i odpoczynek przyjdzie czas wtedy, gdy uda nam się wspólnie uporać z zagrożeniem. A teraz bądźmy rozsądni. Wszyscy" - dodał.

W związku z zagrożeniem epidemicznym Rada Warszawy zawiesiła w czwartek możliwość spożywania alkoholu na bulwarach wiślanych i na Wybrzeżu Praskim.

W tej chwili liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa w Polsce wzrosła do 325, pięć osób zmarło. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama