Reklama

Reklama

Opozycja spotka się z premierem. Kto przyjdzie do KPRM?

We wtorek w Kancelarii Premiera szef rządu i minister zdrowia spotkają się z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Tematem rozmów będzie aktualna sytuacja wywołana COVID-19, a także rozwiązania prawne, których celem będzie walka z pandemią. Którzy przedstawiciele opozycji potwierdzili obecność na spotkaniu?

"Na spotkaniu zostanie omówiona aktualna sytuacja epidemiczna oraz poruszone będą kwestie wdrażania dalszych rozwiązań prawnych i systemowych w celu walki z epidemią" - informowaliśmy jako pierwsi w sobotę

Kto weźmie udział w spotkaniu w KPRM?

Jednym z omawianych rozwiązań ma być tzw. ustawa posła Hoca, która zezwoli pracodawcom na weryfikację szczepień. Sejm zajmie się ustawą w tym tygodniu

Reklama

W poniedziałek wszystkie sejmowe kluby i koła potwierdziły chęć udziału we wtorkowym spotkaniu. W rozmowach wezmą udział: 

  • Prawo i Sprawiedliwość: Ryszard Terlecki, Anita Czerwińska, Tomasz Latos
  • Lewica: Marcelina Zawisza, Tomasz Trela, Katarzyna Ueberhan
  • PSL: Władysław Kosiniak-Kamysz, Dariusz Klimczak, Radosław Lubczyk
  • Konfederacja: Krzysztof Bosak, Jakub Kulesza
  • Polska 2050: Hanna Gill-Piątek
  • Porozumienie: Michał Wypij

Wciąż nie wiadomo, kto będzie reprezentował KO. - Koalicja Obywatelska będzie reprezentowana na wtorkowym spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim, w jakiej formule - o tym dopiero zdecydujemy; na 90 proc. ktoś od nas na nie pójdzie - powiedział PAP szef klubu KO Borys Budka. Jak dodał, klub o ostatecznej decyzji poinformuje w poniedziałek po południu.

Spotkanie z premierem. Postulaty klubów i kół

Jak powiedział szef klubu Krzysztof Gawkowski, "Lewica idzie na spotkanie z propozycjami programowymi". - Jeżeli nie będzie na nie zgody - to na inne spotkania nie będzie chodziła - zaznaczył.

Marcelina Zawisza powiedziała, że przedstawiciele jej formacji będą się domagać na spotkaniu u premiera procedowania ustawy Lewicy dotyczącej obowiązku szczepień przeciw COVID-19 i wprowadzającej paszporty covidowe. - Postulat ten popierają pracodawcy, związki zawodowe oraz Rada Medyczna, której 13 z 17 członków ostatnio zrezygnowało, a także Polskie Towarzystwo Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych - podkreśliła posłanka.

Konfederacja: Po pierwsze zablokować "ustawę Hoca"

O spotkaniu mówił także Robert Winnicki (Konfederacja). - Nasze postulaty są bardzo proste: po pierwsze zablokować "ustawę Hoca", nie wprowadzać segregacji sanitarnej, bo jest bezprawna i nieskuteczna. Po drugie zacząć leczyć wszystkie choroby na równi, zacząć traktować COVID-19, jak wszystkie inne choroby w Polsce" - oświadczył Winnicki. 

Jakub Kulesza dodał, że "należałoby traktować wszystkie inne choroby co najmniej tak, jak COVID-19". - Premierowi Morawieckiemu to spotkanie jest wybitnie potrzebne, ponieważ chce takimi spotkaniami zrzucać odpowiedzialność za swoje działania na barki innych ugrupowań opozycyjnych, które chętnie w tę rolę wchodzą - zauważył Kulesza. - Niestety będzie to spotkanie całej "koalicji segregacyjnej" versus ostoja praw obywatelskich - Konfederacja - dodał.

- My będziemy zderzać się na tym spotkaniu nie tylko z premierem Morawieckim, ale także z Lewicą, z Platformą Obywatelską, PSL-em w obszarze walki z "ustawą Hoca", czyli ustawą, która będzie de facto pozwalała zwalniać pracowników na podstawie tego, czy się szczepili, czy nie szczepili. To jest łamaniem praw obywatelskich i praw konstytucyjnych, z punktu widzenia medycyny, nauki są zupełnie nieskuteczne - powiedział poseł.

Odnosząc się do projektu Hoca podkreślił, że z takich rozwiązań różne kraje Unii Europejskiej się wycofują. - Na czele z Wielką Brytanią, która już zapowiada, że wycofa się nawet z paszportów covidowych, nie mówiąc już o bardziej drastycznych formach przymusu i segregacji sanitarnej - mówił Kulesza.

Gill-Piątek będzie reprezentować Polskę 2050

Przewodniczący partii Polska 2050 Szymona Hołowni Michał Kobosko poinformował, że w spotkaniu z premierem weźmie udział szefowa koła parlamentarnego Polska 2050 Hanna Gill-Piątek. - Jeżeli nasza delegacja miałaby być większa, to taką decyzję podejmiemy do końca dnia - dodał. 

Poinformował, że na spotkaniu przedstawi ona postulaty i propozycje ugrupowania w zakresie walki z pandemią. - Pani posłanka pójdzie na to spotkanie z naszymi propozycjami, które, jak uważamy, powinny być wdrożone i żałujemy, że rząd z nich do tej pory nie skorzystał - powiedział Kobosko.

Porozumienie chce powołać "Parlamentarną Radę Medyczną"

Koło Parlamentarne Porozumienie Jarosława Gowina będzie reprezentował na spotkaniu przewodniczący koła Michał Wypij. Poseł powiedział, że złoży propozycję powołania sprawnej, "Parlamentarnej Rady Medycznej". Dodał, że Porozumienie od początku przekonywało, aby "w trybie natychmiastowym wyłączyć kwestię walki z pandemią z bieżącej gry politycznej". - Nie ma już czasu na dyskusje u progu piątej fali najbardziej zaraźliwej wersji koronawirusa. To czas na działanie - oświadczył Wypij.

- Nie mamy Rady Medycznej, mamy słabego ministra zdrowia, który nie jest w stanie narzucić żadnej koncepcji poradzenia sobie z kryzysem zdrowotnym, słabego premiera, który jest zdominowany i uzależniony od grupy antyszczepionkowców, mamy najwyższą liczbę zgonów i mało wykonywanych testów, czyli szczątkową informację na temat transmisji wirusa" - podkreślił. "Dlatego zaproponujemy powstanie "Parlamentarnej Rady Medycznej", do której każda siła polityczna w Sejmie mogłaby delegować jednego posła. Jednocześnie ta osoba mogłaby delegować do rady jednego eksperta. Często byłyby to zapewne te osoby, które wcześniej były związane z Radą Medyczną - powiedział Wypij.

Według niego, taka rada działałaby sprawnie, kompetentnie i szybko, a na dodatek mogłaby "zmarginalizować" tych, którzy według niego "za nic mają życie i zdrowie Polaków".

- Parlamentarna Rada Medyczna korzystałaby z przyspieszonego trybu ustawowego, a przy ogólnie przyjętym konsensie w sposób absolutnie natychmiastowy byłyby przeprowadzane przez Sejm rekomendacje ludzi, którzy mają wiedzę na ten temat i doświadczenie. To oznaczałoby także bezpieczeństwo przeprowadzania takich ustaw - zaznaczył Wypij. 

Jak dodał, "w ten sposób moglibyśmy zmarginalizować osoby, które nie mają żadnego wykształcenia medycznego, są antyszczepionkowcami i idiotami, którzy żerują na ludzkim lęku i budują sobie słupki poparcia za nic mając życie i zdrowie Polaków".

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy