Reklama

Reklama

Nowe obostrzenia. Szkoły działają zdalnie. Co z zasiłkiem dla rodziców? Kto może dostać?

Z związku z przejściem szkół w tryb nauczania zdalnego, rodzice najmłodszych dzieci i dzieci z niepełnosprawnością mogą liczyć na dodatkowy zasiłek opiekuńczy. - Będzie on przysługiwał przez 21 dni - od 9 do 29 listopada - poinformowała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

- W związku z niezwykle trudną sytuacją epidemiczną w kraju, dużym wzrostem przypadków zakażeń koronawirusem i wynikającymi z tego decyzjami i obostrzeniami, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa Polakom, zdecydowaliśmy o przywróceniu dodatkowego zasiłku opiekuńczego na zasadach, jakie obowiązywały we wrześniu bieżącego roku" - poinformowała minister Marlena Maląg.

Reklama

Dodała, że zgodnie z projektem rozporządzenia Rady Ministrów dodatkowy zasiłek opiekuńczy będzie przysługiwał przez okres 21 dni - od 9 do 29 listopada 2020 r.

Kto może skorzystać z zasiłku?

Z dodatkowego zasiłku opiekuńczego będą mogli skorzystać rodzice dziecka do 8 lat. Ponadto jest on również wypłacany rodzicom dzieci do 16 lat, które mają orzeczenie o niepełnosprawności; rodzicom dzieci do 18 lat, które mają orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz rodzicom dzieci do 24 roku życia, które mają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.

Prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego mają także ubezpieczeni rodzice lub opiekunowie osób pełnoletnich niepełnosprawnych, zwolnieni od wykonywania pracy z powodu konieczności zapewnienia opieki nad taką osobą w przypadku zamknięcia z powodu koronawirusa placówki, do której uczęszcza dorosła osoba niepełnosprawna.

Nowe obostrzenia w związku z epidemią koronawirusa

W środę 4 listopada premier Mateusz Morawiecki poinformował o kolejnych obostrzeniach wprowadzanych w związku z pandemią. Jednym z nich jest przedłużenie nauki zdalnej dla uczniów klas IV-VIII szkół podstawowych i dla wszystkich klas szkół ponadpodstawowych, a także dla słuchaczy placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego do końca listopada.

Ponadto decyzją rządu od poniedziałku do końca listopada nauka zdalna rozszerzona zostanie także na klasy I-III. Premier poinformował jednocześnie, że opieka w przedszkolach i w placówkach przedszkolnych zostaje bez zmian.

80 proc. wynagrodzenia

Obecnie rodzice mogą korzystać z ogólnych przepisów dotyczących zasiłku opiekuńczego przyznawanego zgodnie z przepisami ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Taki zasiłek - w przypadku nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola, a także w przypadku choroby niani - przysługuje ubezpieczonemu rodzicowi dziecka do lat 8 przez łączny okres 60 dni w roku (na wszystkie dzieci). Zasiłek opiekuńczy w wymiarze 60 dni w roku przysługuje również w przypadku choroby dziecka do ukończenia 14 lat.

Miesięczny zasiłek opiekuńczy - zarówno dodatkowy z powodu COVID-19, jak i przyznawany na tzw. zasadach ogólnych - wynosi 80 proc. wynagrodzenia. Wypłaca się go za każdy dzień, w którym sprawowana jest opieka, również za dni ustawowo wolne od pracy.

W związku z epidemią COVID-19 w marcu rząd umożliwił korzystanie z dodatkowego zasiłku opiekuńczego rodzicom, którzy musieli zaopiekować się dzieckiem, gdy zajęcia w szkołach, przedszkolach i w żłobkach były zawieszone. Prawo do zasiłku zostało zapewnione do 26 lipca.

Później - wraz z rozpoczęciem roku szkolnego - zasiłek został przywrócony w przypadku zamknięcia placówek, oraz niemożności zapewnienia opieki przez żłobek, klub dziecięcy, przedszkole, placówkę pobytu dziennego oraz inną placówkę lub podmiot zatrudniający dziennych opiekunów - z powodu czasowego ograniczenia funkcjonowania tych placówek w związku z COVID-19. Na takich zasadach zasiłek przysługiwał do 20 września.

Ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 przewiduje możliwość wydłużenia okresu pobierania dodatkowego zasiłku w drodze rozporządzenia Rady Ministrów. Rząd właśnie zdecydował się na taki krok.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy