Reklama

Reklama

Niepożądany odczyn poszczepienny. Adam Niedzielski o Funduszu Kompensacyjnym

- Zdecydowaliśmy się zmienić sposób dochodzenia rekompensat za niepożądane odczyny poszczepienne - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. Na początku zmiana ma dotyczyć szczepień przeciw COVID-19. Świadczenia będą się wahać od 10 do 100 tys. złotych.

Reklama

- Mając na uwadze bezpieczeństwo i wątpliwości, jakie pojawiły się wokół szczepionki przeciw COVID-19, zdecydowaliśmy się zmienić sposób dochodzenia odszkodowania w przypadku NOP-ów (niepożądanych odczynów poszczepiennych). Zmiana polega na powołaniu Funduszu Kompensacyjnego - przekazał szef resortu zdrowia. 

Reklama

Jak zaznaczył, chodzi ułatwienie otrzymania odszkodowania i zlikwidowanie niedogodności związanych m.in. z postępowaniem sądowym. 

- Świadczenie kompensacyjne będzie się wahało w przedziale od 10 tys. zł - w przypadku minimalnego progu 14 dni hospitalizacji aż do 100 tys. zł łącznie, czyli zwiększając liczbę dni hospitalizacji bądź łącząc różne elementy, które będą przedstawione w specjalnej, szczegółowej tabeli, opisującej kryteria przyznawania świadczenia - poinformował Niedzielski.

Zaznaczył, że finansowanie funduszu w pierwszym okresie, kiedy będzie on dotyczył świadczenia kompensacyjnego związanego ze szczepieniem covidowym, będzie ze środków przeznaczonych na przeciwdziałanie COVID-19.

Wnioski będzie można składać do rzecznika praw pacjenta i to przez niego będą przyznawane świadczenia.

Kto będzie się składał na fundusz?

Środki na Fundusz Kompensacyjny będą początkowo pochodzić z funduszu covidowego, a od roku 2022, kiedy obejmie się tym rozwiązaniem wszystkie szczepienia ochronne, Fundusz będzie finansowany również z wpłat producentów, którzy będą rejestrowali swoje produkty - oznajmił szef MZ.

Minister zdrowia był pytany, czy fundusz kompensacyjny to będzie określona pula pieniędzy, czy będzie wydzielany w zależności od liczby zgłaszających się pacjentów.

- Jeśli chodzi o rozwiązanie legislacyjno-finansowe, to w ustawie będą przewidziane limity na wypłaty właśnie z tych środków. Bo to będą środki pochodzące (...) z funduszu covidowego. To nie są bezpośrednio środki budżetowe, a od roku 2022, kiedy obejmiemy tym rozwiązaniem wszystkie szczepienia ochronne, to wtedy to będzie finansowany ten Fundusz Kompensacyjny, nie tylko ze środków covidowych, ale również z wpłat producentów, którzy będą rejestrowali swoje produkty - odpowiedział minister zdrowia.

Dopytywany, czy to oznacza, że w przyszłości będzie to jakaś instytucja, Niedzielski odpowiedział: - Tak, jak najbardziej.

Wstrząs anafilaktyczny będzie podstawą do odszkodowania

O odszkodowanie za działanie niepożądane szczepionek przeciw COVID-19 będą mogły ubiegać się osoby hospitalizowane przynajmniej 14 dni lub te, które doznają wstrząsu anafilaktycznego - przekazał Adam Niedzielski.

- Osoby, które będą uprawnione do takiego odszkodowania w ramach takiej uproszczonej procedury, to będą osoby, które wymagają hospitalizacji przez co najmniej 14 dni - to jest jeden bardzo ważny warunek - lub, podkreślam "lub", a nie "i", osoby, u których wystąpił wstrząs anafilaktyczny, który spowodował konieczność obserwacji lub hospitalizacji co najmniej 14-dniowej" - powiedział.

Dodał, że odnosząc ten warunek do trwających szczepień, to "jedna osoba w kraju po wykonaniu tych 250 tys. szczepień ma w ogóle potencjał by być kwalifikowaną do takiego odszkodowania".

Decyzja w ciągu 60 dni

Adam Niedzielski poinformował, że do końca tygodnia z rzecznikiem praw pacjenta będą prowadzone prace finalizujące projekt Funduszu Kompensacyjnego. Zapowiedział, że "będzie on przygotowany do końca tego tygodnia". - W poniedziałek zostanie przedstawiony do konsultacji publicznych - zapowiedział szef resortu zdrowia.

- Będziemy chcieli, żeby można było złożyć je w każdej formie - zarówno pisemnej, jak i elektronicznej. Będzie przygotowany specjalny uproszczony formularz, po jego wypełnieniu będzie można złożyć taki wniosek - powiedział rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec.

Wyjaśnił, że "świadczenia będą przyznawane przez rzecznika praw pacjenta - centralny organ rządowy, który stoi na straży praw pacjentów, który jest przygotowany, żeby tego typu wnioski rozpatrywać. Wnioski będą musiały zawierać dokumentację medyczną niezbędną do tego, żeby można było przeanalizować, czy faktycznie doszło do niepożądanego odczynu poszczepiennego" - powiedział.

Zapowiedział, że RPP będzie wspierany zespołem ekspertów z zakresu medycyny, którzy są specjalistami z zakresu szczepień ochronnych, po to żeby ta decyzja, którą wyda rzecznik praw pacjenta, była jak najbardziej obiektywna, rzetelna i odpowiadała faktycznym ustaleniom tego, czy istnieje związek między szczepieniem na COVID-19 a niepożądanym odczynem poszczepiennym.

Zapowiedział, że "decyzja będzie wydana w ciągu 60 dni od dnia otrzymania wniosku". - Jest to szybka ścieżka alternatywna - zaznaczył Chmielowiec.

Zwrócił uwagę, że "w przypadku wydania decyzji pozytywnej pacjentowi zostanie wypłacone stosowne świadczenie kompensacyjne. Natomiast w przypadku wydania decyzji negatywnej, z którą pacjent nie będzie się zgadzał, zostaje mu droga sądowa i będzie mógł złożyć skargę do sądu administracyjnego w ciągu 30 dni od dnia otrzymania decyzji" - wyjaśnił Chmielowiec.

37 NOP-ów po szczepieniu przeciwcovidowym

Obecnie przeciw COVID-19 zaszczepiono w Polsce ponad 257 tys. osób, z czego w 37 przypadkach odnotowano NOP - 32 łagodne, cztery poważne i jeden ciężki.

27 grudnia rozpoczęły się w Polsce szczepienia przeciw COVID-19. W pierwszej kolejności szczepieni są pracownicy sektora ochrony zdrowia. Następnie szczepionkę otrzymają m.in. seniorzy, służby mundurowe, nauczyciele.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy