Reklama

Reklama

Molnupiravir już w Polsce. Resort zdrowia o leku na COVID-19

Molnupiravir - lek dla osób chorych na COVID-19, u których zdiagnozowano upośledzoną odporność, trafił już do Polski. Jak przekazało Ministerstwo Zdrowia, to nie jedyny specyfik, który wkrótce będzie pomagał w zwalczaniu zakażenia koronawirusem.

- Do Polski trafił lek Molnupiravir, który jest obecnie podawany chorym z upośledzoną odpornością - przekazała na konferencji prasowej Ministerstwa Zdrowia dr Agnieszka Mastalerz.

Molnupiravir w Polsce. Pomoże zwalczać koronawirusa

- Wkrótce będzie więcej leków doustnych, które wesprą leczenie chorych we wczesnej fazie - dodała krajowa konsultant ds. medycyny rodzinnej.

Jak czytamy w komunikacie Ministerstwa Zdrowia, lek Molnupiravir jest przeznaczony dla osób, które oprócz zakażenia koronawirusem: leczą się przeciwnowotworo, są po przeszczepie lub też podlegają przewlekłym dializom.

Z informacji resortu wynika ponadto, że lek Molnupiravir powinien być podawanym pacjentom natychmiast po zdiagnozowaniu zakażenia koronawirusem, lecz nie później, niż pięć dni po stwierdzeniu pierwszych objawów.

Dodatkowo za wdrożenie leczenia Molupiravirem odpowiedzialne mają być specjalistyczne ośrodki medyczne.

Reklama

Koronawirus w Polsce. Niedzielski o "katastroficznym scenariuszu"

Jak poinformował w środę minister Adam Niedzielski, rząd przygotowuje się na "czarny, katastroficzny scenariusz", związany z kolejną falą zakażeń koronawirusem, która ma być skutkiem rozprzestrzeniania się wariantu Omikron w Polsce. Ten ma uderzyć pod koniec stycznia. 

Według "katastroficznego scenariusza" rząd ma przygotować aż 60 tys. miejsc w szpitalach. Bardziej optymistyczna wersja zakłada uruchomienie około 40 tys. łóżek covidowych. - O ile ta liczba 40 tys. to poziom, z którym mieliśmy wcześniej do czynienia, to poziom 60 tys. łóżek to już poziom, który oznacza ogromny kryzys, który dotknie służbę zdrowia na poziomie szpitalnictwa. Ja to zobrazuję w ten sposób: w Polsce jest 180 tys. łóżek, w tym łóżka szpitalne do leczenia specjalistycznego - powiedział Niedzielski.

Dodatkowo Adam Niedzielski poinformował też o rozważanych zmianach w szczepieniach medyków. - Jeżeli chodzi o kwestię obowiązku szczepień, to jest on wprowadzony obecnie dla służb medycznych, jednak w związku ze wzrostem zakażeń Omikronem rozważamy przyspieszenie tego obowiązku i zmianę ustawy w tym zakresie - dodał Adam Niedzielski. 

Jak sprecyzował minister, rozważany jest wariant, w którym obowiązek szczepień dla medyków powinien zostać wdrożony w połowie lutego. - Wszystko zależy jednak od danych epidemicznych - podkreślił.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje