Reklama

Reklama

Minister rolnictwa: Nie potwierdziły się zakażenia SARS-CoV-2 u norek

- Nie potwierdziły się medialne doniesienia o ognisku SARS-CoV-2 u norek - poinformował w czwartek (26 listopada) na konferencji prasowej minister rolnictwa Grzegorz Puda. Badania norek, wykluczające koronawirusa na fermie, zostały wykonane przez Instytut Weterynaryjny w Puławach.

Badania zostały zlecone przez ministra rolnictwa po informacji Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego o wykryciu zakażenia koronawirusem u norek hodowlanych na fermie w woj. pomorskim.

Jak mówił szef resortu rolnictwa, uznawane są tylko wyniki badań przeprowadzonych przez urzędowe laboratoria i przez laboratorium referencyjne Instytutu Weterynaryjnego w Puławach.

- Wyniki badań, o których informowały media na temat możliwości wystąpienia pierwszego zakażenia na fermie norek w Polsce (...), nie potwierdziły obecności wirusa SARS-CoV-2 u tego gatunku zwierząt - powiedział dyrektor Instytutu Weterynaryjnego Krzysztof Niemczuk.

Reklama

Szef instytutu pokreślił, że na chwilę obecną nie ma koronawirusa na fermach norek w Polsce, jednak ze względu na sytuację, która wystąpiła w ostatnich dniach, stado to będzie monitorowane pod względem klinicznym.

280 kontroli ferm zwierząt futerkowych

- Fermy zwierząt futerkowych są monitorowane od maja - zaznaczył Główny Lekarz Weterynarii Bogdan Konopka. Jak wskazał, do tej pory przeprowadzono 280 kontroli ferm zwierząt futerkowych (jest ich 840, w tym norek - 340) i nie potwierdzono żadnego zakażenia SARS-CoV-2.

Minister Puda poinformował także o przygotowaniu trzech projektów rozporządzeń ministra rolnictwa w sprawie SARS-CoV-2 u norek, które pozwolą na skuteczne podejmowanie działań administracyjnych. Zakłada się w nich, że choroba ta będzie zwalczana z urzędu. Określono, w jaki sposób i w jakim trybie będą przeprowadzane badania. Dopuszcza się likwidację stada oraz rekompensaty dla hodowców w przypadku takiej sytuacji.

Przypadki zakażeń norek w innych krajach

W kwietniu 2020 r. w Holandii zidentyfikowano pierwszą infekcję SARS-CoV-2 na fermach norek, a następnie u pracowników obsługujących te fermy. Dokładne badania genetyczne wykazały, że źródłem zakażenia ludzi były norki. Fakt ten potwierdził możliwość transmisji SARS-CoV-2 z człowieka na norkę i z norki na człowieka. 

W kolejnych miesiącach infekcje SARS-CoV-2 u norek odnotowano także w Danii, Włoszech, Hiszpanii, Szwecji, Stanach Zjednoczonych i Grecji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy