Reklama

Reklama

Michał Dworczyk o projekcie funduszu kompensacyjnego

- Do końca tego, a najdalej na początku przyszłego tygodnia zostanie przedstawiona propozycja funduszu kompensacyjnego przy ewentualnych powikłaniach po szczepieniu przeciw COVID-19, która zostanie przekształcona w projekt ustawy - przekazał pełnomocnik rządu ds. szczepień i szef KPRM Michał Dworczyk.

Na trwającym posiedzeniu sejmowej Komisji zdrowia Dworczyk odpowiadał na pytania posłów dotyczące szczepień przeciw COVID-19. O wprowadzenie funduszu zakładającego rekompensaty dla osób, u których wystąpiły ewentualne powikłania po przyjęciu szczepionki pytała posłanka Hanna Gill-Piątek (niez).

Reklama

"Zapowiadaliśmy go w okolicach 15 grudnia, że przedstawimy założenia ustawy, ale ze względu na okres świąteczny rzeczywiście nie udało nam się tego zrobić" - odparł Dworczyk. Jak zapowiedział, do końca tego, a najdalej na początku przyszłego tygodnia przedstawiona zostanie gotowa propozycja funduszu rekompensat, która zostanie potem przekształcona w projekt ustawy.

Druga dawka

Szef klubu KO Cezary Tomczyk sugerował z kolei, że Polska powinna wziąć przykład z Wielkiej Brytanii i odłożyć podawanie drugiej dawki szczepionki, na rzecz zaszczepienia jedną dawką jak największej liczy obywateli. - Wiemy, że według badań, odporność po pierwszej dawce szczepionki jest na poziomie 80 proc. - powiedział Tomczyk.

Dworczyk w odpowiedzi poinformował, że według posiadanych przez rząd wyników badań, odporność po przyjęciu jednej dawki szczepionki wynosi ok. 65 proc. - W tej chwili analizujemy, przy czym robią to lekarze i eksperci, a nie politycy, czy rzeczywiście zmiana tego konserwatywnego i podyktowanego dobrem pacjenta podejścia, które gwarantuje drugą dawkę szczepionki, żeby nie ryzykować, czy ten model jest optymalny, czy należy go dostosować do sytuacji - powiedział.

- Dzisiaj m.in. będzie o tym rozmawiać rada złożona z profesorów medycyny, działająca przy prezesie Rady Ministrów - poinformował Dworczyk.

Kampania medialna

Szef KPRM odpowiadał też na powtarzające się pytania o kampanię informacyjną dotyczącą programu szczepień przeciwko COVID-19. Przekazał, że w przeciągu kilku dni zostanie przedstawiony "cały projekt kampanii medialnej".

- Ta kampania jest na bardzo dużą skalę zakrojona, spoty można znaleźć i w internecie, i w telewizji są emitowane, i w radiu. Są tam zaangażowani tacy aktorzy, jak Cezary Pazura i będą dołączać kolejne rozpoznawalne postacie - mówił Dworczyk. Zapowiedział również, że każdy obywatel otrzyma ulotkę informacyjną na temat szczepień.

Dworczyk zaznaczył przy tym, że ta kampania - jak każda kampania informacyjna i profrekwencyjna - ma charakter narastający.

Co z niepełnosprawnymi?

Minister odpowiadał też na pytanie posłanki Lewicy Marceliny Zawiszy o możliwość dopisania do pierwszej grupy osób z niepełnosprawnościami. - Na razie o tym nie ma dyskusji, bo na razie pierwszą grupę musimy raczej ograniczać, niż rozszerzać. Dzisiaj jesteśmy skupieni na tym, żeby zaszczepić osoby 70-letnie, w tym również osoby, które są w DPS-ach, w ZOL-ach - mówił Dworczyk.


Ładowanie...

Ładowanie...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy