Reklama

Reklama

Magdalena Biejat o szczepionce z Chin: Część naszych leków jest tam produkowana

- Szczepionka chińska, rosyjska i wszystkie szczepionki dopuszczone na rynek UE powinny przejść przez weryfikację Europejskiej Agencji Leków – powiedziała Magdalena Biejat w "Grafitti" w Polsat News. Posłanka Lewicy nie wykluczyła wykorzystania preparatu z Chin w Polsce.

Magdalena Biejat w rozmowie z Grzegorzem Kępką odniosła się do ewentualnego wykorzystania szczepionek z Chin i Rosji w Polsce.

Reklama

- Szczepionka chińska, rosyjska i wszystkie szczepionki dopuszczone na rynek UE powinny przejść przez weryfikację Europejskiej Agencji Leków. Część naszych leków produkowana jest w Chinach, więc nie ma powodów, żeby przypuszczać, że akurat ten preparat nie zostanie dopuszczony - powiedziała. 

Posłanka Lewicy zwróciła uwagę na konieczność rozpoczęcia produkcji szczepionek w Polsce i w Unii Europejskiej.

- Nie tylko po to, żeby móc wyszczepić naszą populację, ale w przyszłości móc produkować nowe szczepionki dla nowych odmian wirusów, a także by móc się nimi podzielić z krajami globalnego południa. Nic nie zmieni to, jeśli będziemy mieli tutaj wyszczepione 80 proc. społeczeństwa, jeśli wirus będzie szalał w Afryce czy w Azji i będzie mutował - w taki sposób odniosła się do wniosków płynących z trwającej od roku pandemii. 

Lewica z Gowinem?

Grzegorz Kępka pytał Magdalenę Biejat, czy zagłosowałaby za rządem Jarosława Gowina. - Gowin jest postacią dość daleką, jeśli chodzi o przekonania dotyczące praw człowieka i wizję gospodarki. Mam poważne wątpliwości, czy będzie zmieniał Polskę na lepsze. Dla Lewicy najważniejsza jest realizacja programu - odparła. 

- Lewica w tej chwili nie rozmawia z Jarosławem Gowinem - zapewniła Biejat w Polsat News.

Więcej na ten temat znajdziesz na stronie polsatnews.pl

***
Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje