Reklama

Reklama

Luzowanie obostrzeń. Michał Dworczyk: Musi to być ostrożny proces

- Trzeba iść w kierunku lekkiego rozluźnienia pewnych obostrzeń, które do tej pory obowiązywały - powiedział w czwartek szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk. Jak zastrzegł, "musi to być jednak niezwykle ostrożny proces". Dziś mamy poznać nowe zasady, które będą obowiązywały w kraju w związku z epidemią.

W czwartek rząd ma przedstawić informację na temat zasad bezpieczeństwa epidemicznego, które będą obowiązywały od 1 lutego. Poinformował o tym w środę rzecznik rządu Piotr Müller.

Reklama

Dworczyk pytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy obecne obostrzenia zostaną poluzowane, czy utrzymane, ocenił, że "trzeba patrzeć z ostrożnym optymizmem w przyszłość". Zapowiedział, że "trzeba iść w kierunku lekkiego rozluźnienia pewnych obostrzeń, które do tej pory obowiązywały". - Ale musi to być niezwykle ostrożny proces, bo nie możemy zamykać oczu na to, co dzieje się w innych krajach europejskich - zastrzegł.

Zdaniem szefa KPRM "wyniki zachorowań i sytuacja pandemiczna w Polsce w stosunku do wielu naszych partnerów zagranicznych nie jest zła, ale jednak nie możemy zapominać o tym, co dzieje się w innych krajach Unii Europejskiej".

Od 28 grudnia ub.r., początkowo do 17 stycznia 2021 r., zostały wprowadzone dodatkowe obostrzenia w związku z epidemią koronawirusa - m.in. zamknięcie hoteli, ograniczenie w działaniu galerii handlowych i stoków narciarskich. Obostrzenia zostały później przedłużone do 30 stycznia.

Spotkanie w sprawie szczepień

W czwartek dojdzie też do spotkania posłów Koalicji Obywatelskiej - Dariusza Jońskiego i Michała Szczerby - z szefem KPRM, który koordynuje Narodowy Program Szczepień. 

- Otrzymaliśmy zaproszenie i obaj z Michałem Szczerbą będziemy uczestniczyć w rozmowie z ministrem Dworczykiem - przekazał Joński. Rozmowa ma dotyczyć organizacji walki z pandemią, w szczególności w zakresie budowy szpitali tymczasowych i szczepień przeciwko COVID-19.

Chcą komisji śledczej

KO zapowiedziała w środę złożenie w Sejmie wniosku o powołanie komisji śledczej do zbadania prawidłowości działań rządu w związku z pandemią COVID-19. Z rekomendacji KO w komisji mieliby zasiąść właśnie Joński i Szczerba.

Lider PO Borys Budka, omawiając inicjatywę KO, podkreślił, że "jest cały obszar działalności, w którym rodzą się poważne wątpliwości co do motywów działania" obecnej władzy w związku z pandemią. - Jesteśmy na 16. miejscu w UE, jeżeli chodzi o liczbę wykonanych szczepień, na 26. miejscu w UE, jeżeli chodzi o liczbę wykonanych testów i najgorsza rzecz - liczba zgonów - jesteśmy na drugim miejscu w UE - wskazywał szef Platformy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje