Reklama

Reklama

"Lot do domu". Lotnisko Chopina zmienia zasady

Lotnisko Chopina i Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zmieniają zasady rządowej akcji "LOT do domu" - donosi "Gazeta Wyborcza". Ma to m.in. związek z tłoczeniem się pasażerów w oczekiwaniu na odprawę czy kontrolę.

"Gazeta Wyborcza" przywołuje m.in. relację z facebookowego profilu użytkownika Neptun Gdański.

"Dotarliśmy do domu, ale to, co się działo po drodze, to jeden wielki skandal. W Barcelonie trzymano nas trzy godziny w samolocie, którego - tutaj cytat z kapitana - nie miał kto 'wypchnąć'. Trzy godziny w dreamlinerze, w zamkniętej puszce na prawie 300 osób, gdzie co chwilę ktoś smarkał i kichał albo przemieszczał się do toalety. Jakbyśmy nie mogli czekać w terminalu, z dużą przestrzenią i normalnymi toaletami" - czytamy. Jak dodaje, kiedy przyleciał drugi samolot, w kolejce do odprawy stało nawet 500 osób. Operację "LOT do domu" nazywa "wylęgarnią koronawirusa".

Reklama

Problemem okazuje się również transport między samolotami a terminalem.

Pytany o to przez "GW" rzecznik Lotniska Chopina Piotr Rudzki, tłumaczy, że za kwestię transportu pasażerów między samolotami a terminalem odpowiada inna firma niż LOT. Polskie linie mają zapewnić więcej autobusów dla podróżnych, które zabiorą maksymalnie 50 osób.

To nie jedyna zmiana, jaka ma zostać wprowadzona. "Żeby nie powodować tłoku na Lotnisku Chopina przed kontrolą paszportową, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej będzie koordynowała godziny poszczególnych rejsów powrotnych" - podaje rzecznik warszawskiego lotniska.

Przypomnijmy, że wracający do kraju Polacy muszą odbyć 14-dniową kwarantannę. Jak bezpiecznie oddalają się we wskazane miejsce? W tej sprawie Graniczna Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie dziennikowi jeszcze nie odpowiedziała.

"LOT do domu"

Operacja "LOT do domu" to akcja zorganizowana przez rząd wspólnie z PLL LOT. W jej ramach organizowane są m.in. specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Na tej stronie można sprawdzić daty i miejsca, z których w najbliższym czasie polecą do Polski samoloty LOT-u. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik. Aktualna lista rejsów i link do rezerwacji dostępne są tutaj.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy