Reklama

Reklama

Kosiniak-Kamysz: By rodzice mogli wrócić do pracy

Zachowanie sprawności służby zdrowia, wyższe wynagrodzenia dla personelu medycznego, przywrócenie opieki nad dziećmi w placówkach oraz precyzyjne izolowanie osób chorych lub narażonych na COVID-19 - to elementy "Planu dla Polski" przedstawionego przez szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Jego zdaniem spełnienie takich warunków pozwoli "odmrozić gospodarkę" - zdjąć niektóre ograniczenia dot. działalności firm wprowadzone przez rząd w walce z koronawirusem.

Kosiniak-Kamysz podkreślił na konferencji prasowej w poniedziałek, że polska gospodarka potrzebuje odmrożenia. Dlatego zaproponował "Plan dla Polski" autorstwa Koalicji Polskiej: PSL i Kukiz 15.

Przedstawił warunki, które mają - w jego ocenie - to umożliwić. Jednym z nich jest "zachowanie sprawności służby zdrowia". "Jak będą szpitale, które funkcjonują i są bezpieczne dla pracowników, to będą mogły przyjmować i udzielać pomocy" - stwierdził szef PSL. Dodał, że chodzi mu o pomoc nie tylko dla chorych na COVID-19, ale też dla pacjentów z innymi schorzeniami.

Reklama

Drugą kwestią są wynagrodzenia dla pracowników służby zdrowia. Według niego ci, którzy pracują "na pierwszej linii walki" z koronawirusem, muszą być lepiej wynagradzani. Podkreślił, że kwestie dotyczące służby zdrowia i bezpieczeństwa są podstawowe, a spełnianie tych wymagań pozwoli przejść do kolejnych punktów planu.

"By rodzice mogli wrócić do pracy"

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że ważnym elementem planu jest przywrócenie opieki nad dziećmi w placówkach wychowawczych, bez czego - jak mówił - nie będzie odmrożenia gospodarki. Wyjaśnił, że chodzi mu opiekę nad dziećmi w żłobkach, przedszkolach i szkołach podstawowych, ale "niekoniecznie" o przywrócenie edukacji. "Przywrócenie opieki powoduje, że rodzice mogą wrócić do pracy" - podkreślił. Jednocześnie dodał, że od rządu oczekuje jasnej deklaracji dotyczącej terminów: "co z rokiem szkolnym, co z maturami, co z egzaminem po ósmej klasie".

Szef ludowców mówił, że izolowane nadal muszą być osoby, które są w grupie ryzyka - podejrzewane o zachorowanie na COVID-19 i te, które miały styczność z chorymi. "Izolujemy bardzo precyzyjnie i punktowo. Do tego potrzeba oczywiście więcej badań, możliwości diagnostycznych i dobrze prowadzonych wywiadów przez stacje sanepidu oraz lekarzy rodzinnych, a także szybkie przekazywanie tych informacji" - mówił.

Dopiero spełnienie tych elementów - zdaniem Kosiniaka-Kamysza pozwoli na powrót do pracy osób zdrowych i odmrożenie gospodarki. Podkreślił też, że powinna zostać przywrócona działalność galerii handlowych, choć zastrzegł, że powinny w nich obowiązywać ograniczenia. Wymienił ograniczoną liczbę osób na określoną powierzchnię galerii, jedno wejście i wyjście, monitoring osób znajdujących się w środku.

"Wzywamy rząd, który może miał dobre intencje, mówiąc o odmrożeniu gospodarki, ale nie zrobił odmrożenia gospodarki. Zrobił tylko otwarcie parków i lasów, które niepotrzebnie zamykał" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Koronawirus w Polsce

Zakażenia i zgony. Dane dzienne

356
4
346
2
467
7
134
381
5
150
357
5
135
4
592
8
1673
16
313
4
755
10
340
4
368
6
432
2
1485
24

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje