Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce. Wojsko pomoże policji

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podjął decyzję w sprawie użycia oddziałów i pododdziałów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej do pomocy policji "w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego" w kraju.

Jak czytamy na stronie Dziennika Urzędowego Ministerstwa Obrony Narodowej, w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego, pododdziały Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej zostają wydzielone do pomocy policji.

Decyzja szefa resortu obrony obowiązuje od dnia jej ogłoszenia - od północy 19 marca.

"Skład wydzielonych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, ich zadania, liczebność, obszar, na jakim wydzielone Siły Zbrojne będą wykonywały zadania, oraz czas ich wykonywania, a także ograniczenia dotyczące użycia posiadanych środków określi Minister Obrony Narodowej w porozumieniu z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji" - czytamy w dokumencie. 

Reklama

Jak pomaga wojsko?

Jak informował wcześniej Błaszczak, wojsko nieustannie angażuje się w walkę z koronawirusem. Żołnierze dostarczali między innymi: maseczki, kombinezony i respiratory do szpitali.

Dodatkowo, specjaliści Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii w Puławach wykonują testy na koronawirusa. "Instytut może wykonywać do 350 testów dziennie" - zaznaczył minister.

Żołnierze pomagają również przy zabezpieczeniu granic, pomagają osobom w kwarantannie oraz w transporcie medykamentów do szpitali.

W działaniach przeciwepidemicznych resort obrony współpracuje z innymi służbami i Ministerstwem Zdrowia. Wojsko utrzymuje w gotowości 14 wojskowych szpitali i pięć ośrodków medycyny prewencyjnej. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne