Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce. Tygodniowe dane Ministerstwa Zdrowia

Mamy 3739 zakażeń koronawirusem, 764 to ponowne przypadki. Z powodu COVID-19 zmarło 11 osób. Najnowsze dane obejmują okres od 3 do 9 listopada.

Ministerstwo Zdrowia opublikowało tygodniowy raport zakażeń koronawirusem. Potwierdzono 3739 zakażeń koronawirusem, z czego 764 to ponowne przypadki. Z powodu COVID-19 zmarło 11 osób, z powodu współistnienia koronawirusa z innymi schorzeniami zmarły

 53 osoby. Dane obejmują okres od 3 do 9 listopada.

Nowe zakażenia dotyczą województw: śląskiego (524), mazowieckiego (434), małopolskiego (342), dolnośląskiego (327), wielkopolskiego (276), lubelskiego (253), kujawsko-pomorskiego (221), pomorskiego (220), łódzkiego (203), podkarpackiego (177), zachodniopomorskiego (166), świętokrzyskiego (124), lubuskiego (106), opolskiego (106), podlaskiego (92), warmińsko-mazurskiego (92).

Reklama

76 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Koronawirus. Dane z poprzedniego tygodnia

 

W zeszłym tygodniu Ministerstwo Zdrowia informowało o 3 895 zakażeniach koronawirusem, z czego 747 to były ponowne przypadki. Z powodu COVID-19 zmarło 16 osób, a z powodu współistnienia koronawirusa z innymi schorzeniami zmarły 42 osoby.

Koronawirus. Wariant XBB odporniejszy na szczepienia

Nowy szczep Omikrona XBB rozprzestrzenia się w kolejnych krajach. Przyczyniło się to do wzrostu zakażeń koronawirusem w m.in. Australii. Dyrektor medyczny Australii prof. Paul Kelly, cytowany przez portal news.com.au. określił go mianem "wnuka Omikrona". Według Kelly'ego szczep XBB jest bardziej zaraźliwy. Jednak jak zaznaczył profesor, "nie bardziej groźny niż to, z czym mierzono się przez ostatnie 12 miesięcy".

Wariant XBB pochodzi z Singapuru - jest odporny na szczepionki i antyciała zdobyte przez wcześniejsze zachorowania. 

Innym wariantem, który jest "rodziną" z Omikronem jest BQ.1.1. Ze względu na wysoką zakaźność otrzymał miano "Cerber". Najwyższy odsetek zakażeń tym wariantem, na poziomie 20 proc., odnotowano we Francji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy