Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce. Szerzą się plotki. MON reaguje na spekulacje

"Doniesienia o wyprowadzeniu wojsk na ulice oraz zamykaniu miast to fake newsy" - podkreślił w piątek szef MON Mariusz Błaszczak. Zapowiedział również, że w przyszłym tygodniu Wojska Obrony Terytorialnej uruchomią infolinię dla osób poddanych kwarantannie

Na piątkowym briefingu prasowym Błaszczak zaapelował o nieuleganie panice w związku z wystąpieniem koronawirusa.

Minister dementuje

"Chciałem zdementować fake newsy o tym, że Wojsko Polskie będzie wyprowadzane na ulice. To jest typowy fake news" - podkreślił. Błaszczak zaznaczył też, że dezinformacją są doniesienia o zamykaniu miast. "Apeluję, aby czerpać informację z wiarygodnych źródeł, takie źródła to strony internetowe polskiego rządu" - zaznaczył.

Minister podkreślił, że wojsko aktywnie wspiera inne służby w zapewnianiu bezpieczeństwa. Jako przykład wskazał działania żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej na lotniskach. "Żołnierze mierzą temperaturę podróżnym, a także zbierają formularze lokalizacyjne" - zaznaczył. Błaszczak poinformował też, "terytorialsi" wspierają są seniorów i kombatantów. Z kolei żołnierze operacyjni - dodał - w tym z wojsk lotniczych, m.in. transportują środki medyczne.

Reklama

"Gotowe są także inne rodzaje wojsk, np. wojska inżynieryjne. Jedna z brygad logistycznych wspierała Straż Graniczną w ustawianiu kontenerów na granicach, Straż Graniczną wspierają również żołnierze WOT" - powiedział minister podkreślając, że również wojskowe służby medyczne aktywnie wspierają cywilną służbę zdrowia.

Nowa infolinia

Szef MON poinformował, że na początku przyszłego tygodnia WOT uruchomia infolinię z dyżurami psychologów, którzy będą wspierać osoby przebywające na kwarantannach. "Wsparcie psychologiczne świadczone przez żołnierzy WOT jest bezcenne" - ocenił.

Minister przypomniał również, że zawieszone zostały zajęcia na wojskowych uczelniach. "Jednocześnie chciałem podkreślić, że studenci w mundurach są żołnierzami Wojska Polskiego. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, są do dyspozycji, aby wspierać inne służby" - podkreślił.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy