Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce. Ognisko zakażeń na bloku operacyjnym grudziądzkiego szpitala

Jak poinformował dyrektor wielospecjalistycznego szpitala w Grudziądzu Maciej Hoppe, ognisko zakażeń SRAS-CoV-2, jakie wykryto w placówce, rozwinęło się na bloku operacyjnym.

Jak wcześniej informowała PAP, 20 pracowników i 4 pacjentów szpitala wielospecjalistycznego jest zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2. Takie informacje przekazał za sanepidem rzecznik prasowy wojewody kujawsko-pomorskiego Adrian Mól.

Reklama

Dyrektor Hoppe podczas konferencji prasowej wskazał, że jego wiedza na piątkowe południe jest taka, że zakażonych jest 17 osób - 15 osób z personelu medycznego, jedna osoba z rejestracji i jedna osoba sprzątająca w placówce. Ognisko rozwinęło się na bloku operacyjnym. Od zakażonej poza szpitalem pielęgniarki zarażały się kolejne osoby.

Wskazał, że intencje władz szpitala są takie, aby przeprowadzić testy wszystkich pracowników, aby mieć pełną wiedzę o skali ogniska i jak najszybciej opanować sytuację.

Cała procedura badania powinna potrwać do niedzieli, poniedziałku.

Zwiększona liczba łóżek covidowych

Dyrektor szpitala wskazał, że najważniejsze dla niego, jak i całej kadry, jest to, aby szpital nadal miał część oddziałów dla pacjentów, którzy nie są zakażeni koronawirusem SARS-CoV-2.

Poinformował, że w najbliższych dniach zwiększana będzie w placówce liczba tzw. łóżek covidowych i respiratorowych. W tym celu ze szpitala przeniesione zostanie w inne miejsce izolatorium. W przeciwnym razie konieczne byłoby przejście w praktyce znów na formułę działania podobną do szpitala jednoimiennego. Dyrektor przekonuje władze województwa, że mieszkańcy Grudziądza, jak i miejscowości obok, muszą mieć dostęp także do innych świadczeń medycznych, co zapewnia funkcjonowanie szpitala jako wielospecjalistycznego.

Wstrzymano przyjęcia

Szpital poinformował w czwartek wieczorem o wykryciu zakażeń SARS-CoV-2 u osób z personelu medycznego tzw. części czystej, czyli niezakaźnej.

- Wstrzymano przyjęcia do oddziałów szpitalnych - w tym do szpitalnego oddziału ratunkowego - poinformowała placówka.

Oddziały wrócą do normalnego funkcjonowania, gdy zostanie przeprowadzone całe postępowanie epidemiologiczne. W Grudziądzu, także z racji zakażeń koronawirusem, występują problemy z dostępnością kadry medycznej, ale władze placówki są w stałym kontakcie z Urzędem Wojewódzkim w sprawie delegowania do pracy w szpitalu personelu z innych placówek ochrony zdrowia.

Szpital w Grudziądzu przez wiele miesięcy epidemii funkcjonował jako jednoimienny zakaźny. Obecnie pełni bardzo ważną funkcję w systemie ochrony zdrowia w woj. kujawsko-pomorskim, działając na poziomie II i III - zakaźnym i wielospecjalistycznym.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne