Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce. Lasy Państwowe: Polacy częściej odwiedzają lasy

Nadzwyczajne środki wprowadzone w celu spowolnienia rozprzestrzeniania się koronowirusa, szczególnie zalecenie maksymalnej izolacji społecznej, spowodowało, że znacznie więcej Polaków odwiedza lasy - poinformował Krzysztof Trębski z biura prasowego Lasów Państwowych.

Leśnicy apelują, by nie tworzyć przy okazji wypraw do lasu skupisk ludzi, które mogą stanowić zagrożenie epidemiczne. 

"Dla własnego i innych bezpieczeństwa wybierajcie większe kompleksy leśne, unikajcie najpopularniejszych turystycznie miejsc, odkrywajcie nowe miejsca, odwiedzajcie las raczej w dni powszechnie, rano albo pod wieczór" - podkreślił Trębski.

Wyjaśnił, że ze względów bezpieczeństwa obecnie niedostępne są zamknięte obiekty Lasów Państwowych, takie jak ośrodki edukacyjne. Odwołano wszystkie zajęcia, warsztaty, zielone szkoły i wycieczki.

Reklama

Krzysztof Trębski: Nie dziwi nas to

Kompleksy leśne w zarządzie Lasów Państwowych są otwarte dla każdego. 

"Nie dziwi nas, że w ostatnich dniach cieszą się zwiększonym zainteresowaniem. Leśne spacery pozwalają odetchnąć po długim siedzeniu w domu, utrzymać kondycję i budować odporność, rozładować duży stres związany z koronawirusem i zmianami, jakie wniósł w nasze życie. Takie wyprawy musimy jednak planować z głową, podchodząc do nich inaczej, niż kiedyś" - zauważył Krzysztof Trębski.

Przedstawiciel Lasów Państwowych dodał, że, idąc do lasu, powinniśmy unikać tworzenia "sztucznego tłoku", który ułatwia się szerzenie epidemii.

W ostatnich dniach leśnicy notują skokowy wzrost liczby odwiedzających lasy, szczególnie w okolicach dużych miast. Dotyczy to szczególnie weekendów w godzinach 13-15.

Ludzie uciekają z miast do lasu

W niedzielę, 15 marca, najpopularniejszy szlak w pobliżu Leśnego Ogrodu Botanicznego Marszewo w Nadleśnictwie Gdańsk odwiedziło 300 osób, dwa razy więcej niż normalnie.

"Podobnie jest w przypadku popularnej ścieżki Królewskie Źródła w podradomskiej Puszczy Kozienickiej (Nadleśnictwo Kozienice), którą w piątek, 13 marca, odwiedziło aż blisko 1100 osób, m.in. wypełniając szczelnie autami leśny parking" - dodał Trębski.

Leśnicy apelują, żeby pozostać w domach, a jeśli już się wybieramy na spacer do lasu, to zaplanujmy go tak, by nie potęgować zagrożenia dla siebie i innych.

Unikać popularnych atrakcji

"Lasów mamy mnóstwo, wszędzie w nich spacer jest tak samo zdrowy i przyjemny. Dlatego nie wybierajcie najpopularniejszych, 'gorących turystycznie' atrakcji, lecz odkrywajcie w okolicy nowe, leśne zakątki, mniej uczęszczane, gdzie łatwiej zachować maksymalne możliwe odosobnienie" - zaapelował przedstawiciel Lasów Państwowych.

Jak tłumaczy, lepszą porą na wyprawę będą też godziny poranne albo przed zachodem słońca i dni powszednie niż weekendy, bo wtedy ludzi w lesie jest mniej. Nastawić się też powinniśmy na krótkie spacery.

W Polsce jest 9,3 mln ha lasów, z czego 7,2 mln ha znajduje się w zarządzie Lasów Państwowych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje