Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce. Krzysztof Gawkowski: Składamy wniosek o audyt oraz o kontrolę NIK

Klub Lewicy składa wniosek o audyt przygotowań rządu do drugiej fali COVID-19 oraz o kontrolę NIK - poinformował w środę (14 października) szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. Dzień wcześniej szef rządu w czasie wideokonferencji mówił o wypłaszczaniu się krzywej zachorowań. - W ciągu 12 godzin przybyło ich dwa tysiące - podkreślił Gawkowski.

Ministerstwo Zdrowia przekazało w środę informację o 6526 nowych zakażeniach koronawirusem. Zmarło 116 chorych. Łącznie od początku epidemii potwierdzono obecność koronawirusa u 141 804 osób. Zmarło 3217 chorych. Wyzdrowiało 83 847 osób.

Reklama

Podczas konferencji prasowej w Sejmie Gawkowski podkreślił, że podczas wtorkowej wideokonferencji z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych dotyczącej epidemii koronawirusa, premier Mateusz Morawiecki chciał uspokoić opozycję i pokazać, że rząd nad wszystkim panuje. - Słowa jednak po raz kolejny okazały się czcze, a premier, który wczoraj mówił, że krzywa się wypłaszcza i że pewnie te cztery tysiące zachorowań będzie na stałym poziomie przez najbliższe tygodnie, pomylił się, bo w ciągu 12 godzin przybyło ich dwa tysiące - zauważył szef klubu Lewicy.

Polityk zarzucił rządowi chaos m.in. w edukacji czy ochronie zdrowia. Poinformował, że Lewica składa wniosek o audyt przygotowań rządu do drugiej fali koronawirusa. - Audyt, który powinien być przygotowany w sposób odpowiedzialny i niezależny - podkreślił.

Działania dwutorowe

Według Gawkowskiego działania będą dwutorowe. - Złożymy dzisiaj wniosek do Najwyższej Izby Kontroli i zapytamy o kontrolę, która ma dokładnie zrealizować nasz plan: pokazać jak w czerwcu, lipcu, sierpniu i we wrześniu, czyli przez cztery miesiące, rząd przygotowywał się do drugiej fali - poinformował poseł. Przypomniał też, że Lewica mówiąc o drugiej fali przedstawiła pakiet działań, które powinny zostać wdrożone, a które zakładały m.in. większą liczbę laptopów w szkołach, kontrolę na bramkach termowizyjnych przed wejściem do szkoły czy doprowadzenie do sytuacji, że to dyrektorzy sami podejmują decyzje, czy mogą zamykać szkoły.

W sprawie służby zdrowia propozycje Lewicy dotyczyły m.in. większych nakładach finansowych.

- Jeżeli NIK uzna, że nie trzeba kontrolować rządu, bo mamy jednak ograniczone zaufanie do pana prezesa (Mariana) Banasia, to Lewica przygotuje swój audyt czteromiesięcznych działań rządu w zakresie zaniedbań i przygotowania do drugiej fali - przekazał Gawkowski.

Pytania o rolę wojska w walce z pandemią

Wiceszef klubu Tomasz Trela zwrócił się z pytaniem do wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, co on jako osoba, która ma nadzorować wojsko, ma do zaproponowania lekarzom. - Czy on podjął jakąkolwiek decyzję w porozumieniu z panem ministrem (obrony narodowej, Mariuszem) Błaszczakiem, żeby wojsko wspierało lekarzy? Czy on podjął jakąkolwiek decyzję, żeby Wojsko Polskie wspierało pracowników domów pomocy społecznej, którzy opiekują się seniorami? - pytał.

- Oczekujemy jasnej deklaracji, czy ma pan w czas największego kryzysu zdrowotnego ostatnich lat włączyć Wojsko Polskie, które dostało ostatnio w noweli budżetu trzy mld zł więcej, żeby pomagali tym, którzy są na pierwszej linii ognia - mówił Trela.

Poseł Maciej Kopiec poinformował, że Lewica składa projekt ustawy, która ma na celu podwyższenie wynagrodzeń o 50 proc. wszystkim pracownikom, którzy mają do czynienia na co dzień z koronawirusem. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje